Na początek kilka praktycznych rad, przydatnych każdemu, kto wybiera się na urlop do Tunezji.

Dobre rady przed wyjazdem do TunezjiPrzepisy wjazdowe:

Nie ma obowiązku wizowego dla Polaków przybywających do Tunezji z wycieczką zorganizowaną na okres krótszy niż 90 dni. Wjazd odbywa się na podstawie paszportu (trzeba pamiętać, że paszport musi być ważny jeszcze co najmniej 6 miesięcy od daty wjazdu).

Zdrowie:

W Tunezji nie ma obowiązku szczepień przedwyjazdowych. Przydatne natomiast może być zabranie ze sobą podstawowych leków na dolegliwości żołądkowe. Aby zmniejszyć ryzyko wystąpienia zaburzeń ze strony układu pokarmowego trzeba trzymać się kilku prostych rad:

  1. często myć ręce,
  2. pić wyłącznie mineralną wodę butelkowaną (nie zaszkodzi sprawdzenie szczelności korka ;-)),
  3. myć starannie (i najlepiej obierać) owoce i warzywa,
  4. uważać na drinki z lodem,
  5. mówiłam już o częstym myciu rąk? 😉

Inne zagrożenia:

Kradzieże: wszędzie tam, gdzie okazja czyni złodzieja (bazary, zatłoczone środki komunikacji miejskiej, duże skupiska ludzi) zdarzają się kradzieże. Nie da się ich niestety uniknąć, ale zachowanie zdrowego rozsądku i podstawowych zasad bezpieczeństwa na pewno może to zagrożenie zminimalizować. Nie nośmy zatem przy sobie całej gotówki jaką wzięliśmy na urlop, ani oryginałów dokumentów. Paszport, dowód, prawo jazdy i inne cenne dla nas dokumenty najlepiej zdeponować w hotelowym sejfie, a dla bezpieczeństwa zrobić ich kserokopie.

PS. Panowie, tylnia kieszeń spodni to nie jest najbezpieczniejsze miejsce dla Waszego portfela 😉

Dobre rady przed wyjazdem do TunezjiSzaleni kierowcy (i piesi): W Tunezji przepisy ruchu drogowego traktowane są powiedziałabym dość swobodnie. Częstym zjawiskiem jest jazda na czerwonym świetle, wymuszanie pierwszeństwa czy wyprzedzanie na trzeciego. Również piesi nie dbają o bezpieczeństwo i przechodzą przez ulicę tam, gdzie im wygodnie, a nie gdzie namalowane są pasy.

Słońce: Niestety dolegliwości związane z nadmiernym słońcem są najczęstszą bolączką turystów. My, białasy, musimy pamiętać, aby stopniowo przyzwyczajać skórę do słońca i unikać długiego wylegiwania się na plaży (w południe, kiedy słońce operuje najmocniej, najlepiej schronić się w cieniu lub w klimatyzowanym pomieszczeniu). Konieczny jest krem z wysokim filtrem oraz okulary przeciwsłoneczne. Do tego lekka odzież, słomkowy kapelusz, dużo płynów… i wszystko będzie OK.