Po śmierci Orlando Zapaty na Kubie pod koniec lutego rozgorzały dyskusje dotyczące tamtejszej sytuacji politycznej. Reżim Fidela Castro oraz jego brata Raula to nieustające ograniczanie swobód obywatelskich oraz nieprzestrzeganie praw człowieka. Po Zapacie przyszła kolej na Guillermo Farinasa – 24-go lutego zaczął on swoją głodówkę i nadal odmawia przyjmowania pożywienia. Obecnie znajduje się w szpitalu podtrzymywany przy życiu przez lekarzy. Kontynuuje protest przeciwko łamaniu praw człowieka i żąda wypuszczenia chorych więźniów politycznych.

Jednogłośnie wsparł go ostatnio rząd hiszpański. Jest to spora zmiana stanowiska wobec Kuby. Do chwili śmierci Orlando Zapato premier Hiszpanii, Jose Luis Zapatero, prowadził łagodną politykę wobec dyktatury Castro, nie krytykując go i dbając o rozwój gospodarczej współpracy. Jednak w ciągu ostatniego miesiąca ostra krytyka ze strony Unii Europejskiej przekonała Hiszpanię do zmiany stanowiska. Zarówno lewica jak i prawica zgodnie zażądali od rządu kubańskiego przestrzegania praw człowieka oraz zapewnienie podstawowych swobód demokratycznych.

Miejmy nadzieję, że międzynarodowa presja przyczyni się do poprawy warunków życia na wyspie.