Kuba zachwyca, to pewne 😀 Zachwyca klimatem, plażami, niesamowitą atmosferą, ludźmi… ale jest jeszcze coś, co może być obiektem westchnień wielu. Mówię tu o samochodach, pięknych, starych autach, które wielokrotnie wyglądają jakby były z innej epoki…

Takie skupisko starych aut na Kubie jest wynikiem braku rodzimej produkcji oraz szerokiego embarga nałożonego przez USA w latach 60-tych. Od tego czasu na wyspę nie sprowadza się samochodów, a obecnie znane nam modele są dostępne jedynie w wypożyczalniach dla turystów, jednak nie są osiągalne dla przeciętnego Kubańczyka. Dlatego po hawańskich ulicach jeżdżą prawdziwe zabytki, często starsze od swych właścicieli. Jednakże wciąż prezentują się one pięknie, wręcz bajkowo (przynajmniej z zewnątrz ;)).

Wśród  starych fordów i buicków z łatwością możemy odnaleźć także produkcje państw komunistycznych, w tym również z Polski. Jednym z popularniejszych samochodów jest Fiat 126p, który przez Kubańczyków nazywany jest “polki”. Spotkamy również stare modele Skody oraz sporo pojazdów, których marki nie możemy już bliżej zidentyfikować 🙂  Po prostu cudeńka!