zasniezone RondaPogoda potrafi spłatać figla – najlepiej wiedzą chyba o tym teraz Hiszpanie. Mało kto się spodziewał powrotu zimy!

Wczoraj intensywne opady śniegu, wichury, grad deszcz i burze były przyczyną ogłoszenia stanu pogotowia w dużej części kraju. Na północy, w zaśnieżonej Asturii zamknięto trasy górskie dla samochodów ciężarowych. W centrum kraju, czyli okolice Madrytu, Aragonii, Kastylii La Mancha i Kantabrii, silne wichury i ulewy zmusiły władze do ogłoszenia stanu pogotowia. Ulewne deszcze zalały też Majorkę a w prowincji Walencja grad zniszczył uprawy winorośli i granatów. Nawet na Wyspach Kanaryjskich nie mamy co się spodziewać ładnej pogody.

Synoptycy opadów śniegu już się nie spodziewają, ale deszcz jeszcze nie szybko opuści Hiszpanię. Ucierpią na tym nie tylko turyści ale również, a wręcz bardziej, plantatorzy. Grad, ulewy i wichury bardzo niekorzystnie wpływają na uprawy, zwłaszcza te potrzebujące dużo słońca (winorośle, cytrusy). Jeszcze dwa tygodnie temu będąc w Katalonii i Walencji narzekałam, że wiosna jest taka skąpa… nie miałam pojęcia, że szykuje się powrót zimy.