Oho! Dobra wiadomość dla penetrujących oferty biur lotniczych o kierunku: Ameryka Południowa! Unia Europejska zaproponowała rozpoczęcie negocjacji na temat wejścia na tamtejszy rynek europejskich przewoźników lotniczych.

Jeśli wierzyć analizom fachowców, ewentualne porozumienie może przełożyć się na wzrost liczby podróżnych do Brazylii o 225 tys. – już w pierwszym roku otwarcia. Pamiętajmy o dwóch faktach. Po pierwsze Brazylia charakteryzuje się największym rynkiem lotniczym całej Ameryki Łacińskiej. Po drugie kraj od lat jest strategicznym partnerem Unii Europejskiej. Zatem na papierze, w teorii, wszystko wygląda pięknie. I kto wie? Może się uda? Trzymajmy kciuki.

Z czym dla nas, szarych podróżniczych myszek, wiązałoby się sfinalizowanie ewentualnego porozumienia? Pasażerowie mieliby większy wybór dostępnych połączeń. Być może odbiłoby się to w cenach połączeń na ten piękny kontynent. Podniósłby się poziom bezpieczeństwa. Inna sprawa to plusy odnotowane po drugiej tronie. Więcej turystów. Więcej zostawionych pieniędzy. Wypromowanie turystyki zarówno w Brazylii jak i w całej Ameryce Południowej. A i za parę lat, w Unii dla Latynosów. Chyba zatem warto spróbować.