literatura kubańskaChyba czas najwyższy wspomnieć co nieco o tzw kulturze wyższej, czyli literaturze. Najwcześniejsza znana pozycja z literatury kubańskiej to napisane w 1605 r. przez Silvestre de Balboa Espejos de Paciencia opowiadające o walce między hiszpańskim biskupem a francuskim piratem. Ogólnie okres kolonializmu Karaibów to czas, kiedy w literaturze dominowała tematyka ukazująca konkwistę na sposób renesansowy jako zwycięskie odkrycie Nowego Świata.

W okresie wojen niepodległościowych na początku XIX w. panowała patriotyczna twórczość neoklasyczna i neoromantyczna. Wtedy to właśnie wykształtowała się w pełni literatura kubańska. Jednym z najbardziej znanych pisarzy w tamtym czasie, uznanym za hiszpańskojęzycznego twórcę romantyzmu był Jose Maria Heredia, silnie zaangażowany w walkę niepodległościową. Z tamtego okresu pochodzi też powieść Sab, będąca manifestem przeciwko niewolnictwu w Ameryce Łacińskiej. Jej autorką jest Gertrudis Gomez de Avellaneda. Najbardziej znanym poetą nurtu antykolonialnego i niepodległościowego był Jose Marti, autor tekstu wykorzystanego w popularnej piosence Guantanamera. W swoich wierszach pisał o przyrodzie, pracy nad sobą i o sprawiedliwości. Jego walka przeciw kolonializmowi wynikała m.in. z własnych trudnych doświadczeń – jako młody chłopak został skazany na ciężkie roboty za udział w spisku przeciw Hiszpanom. Zginął w walce o niepodległość.

Wiek XX-ty w literaturze kubańskiej należy do Alejo Carpentier’a i Nicolasa Guillen. Pierwszy z nich to bardzo oryginalny pisarz, twórca tzw. realizmu magicznego, nazywanego inaczej prozą amerykańskiej rzeczywistości cudownej. Opowiadając różne historie odkrywał swoje korzenie. Do najbardziej znanych jego utworów należą Podróż do źródeł czasu i Eksplozja w katedrze. Nicolas Guillen natomiast zasłynął z wierszy ukazujących ciężkie życie czarnej ludności na plantacjach trzciny cukrowej (Motivos de son). Zyskał uznanie Fidela Castro i stanął na czele Związku Pisarzy Kubańskich. Należy dodać, że był Mulatem.

Wśród pisarzy – opozycjonistów najbardziej znanym jest Guillermo Cabrera Infante, który usłyszawszy słowa Castro: „Z rewolucją wszystko, przeciw rewolucji nic” wyjechał na emigrację do Europy i tam tworzył. Jego najbardziej znanym dziełem jest Tres Tristes Tigres (Trzy Strapione Tygrysy) – dowcipna powieść o nocnym życiu w Hawanie z lat 50-tych. Charakterystyczną cechą jego prozy jest zabawa językiem – kalambury, przestawianie sylab czy powtórzenia służą nadawaniu tekstowi melodii i upodabniają go do typowych dla karaibskiej muzyki schematów. Pomimo wielkiej artystycznej wartości dzieł Cabrera Infante jest on ciągle twórcą zakazanym na Kubie – za posiadanie jego książek grożą kary pieniężne.

Ostatnio kubańscy pisarze zaczynają bardziej otwarcie wyrażać swoje poglądy nie bojąc się represji, ale na prawdziwą wolność słowa na Kubie trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.