zołnierzeRząd Jamajki ogłosił w niedzielę stan wyjątkowy w niektórych dzielnicach stolicy Jamajki – Kingston. Jest to wynik zbrojnych ataków na policję przez grupy chcące zapobiec aresztowaniu mężczyzny oskarżonego o handel narkotykami. Dwa komisariaty policji zostały ostrzelane, trzeci podpalony przez zwolenników oskarżonego Christopher „Dudus” Coke. W zeszłym tygodniu rząd ogłosił, że z końcem ekstradycji w USA zostanie on aresztowany. Zbrojne grupy narkotykowe mają zamiar chronić wspólnika. Stan wyjątkowy został wprowadzony w dzielnicach West Kingston i St Andrews, gdzie jest najwięcej aktów przemocy.

Według departamentu sprawiedliwości USA, Coke jest jednym z najniebezpieczniejszych handlarzy narkotyków na świecie. Jest oskarżony o kierowanie grupą Shower Posse, uczestniczącą w rozległej światowej sieci handlu narkotykami. Początkowo premier Jamajki, Bruce Golding, sprzeciwiał się ekstradycji Coke twierdząc, iż dowody przeciwko niemu są niewystarczające i zebrane nielegalnie. Nacisk opinii publicznej wymógł jednak na rządzie zmianę decyzji.

Stany Zjednoczone i Wielka Brytania wydały zawiadomienie do swoich obywateli wybierających się na Jamajkę o aktach przemocy w Kingston.