nurkowanie z rekinemKolejną propozycją dla miłośników nurkowania może być Playa Santa Lucia – kurort w pobliżu dawnego miasta kolonialnego Puerto Principe. Ta prześliczna, bielutka plaża zachęca zarówno turystów jak i niebezpieczne rekiny – żarłacze tępogłowe (od grudnia do lutego spotkanie z nimi jest prawie pewne). Na szczęście przewodnicy z naciągniętymi harpunami nas nie opuszczają, więc spokojnie możemy sobie podziwiać pięciometrowe bestie.

Jeżeli dopiero zaczynamy naszą przygodę z nurkowaniem, to najlepiej zrobimy wybierając się do Varadero – największego kurortu kubańskiego, gdzie wbrew pozorom nurkowanie jest najtańsze na Kubie, najprawdopodobniej ze względu na swoją dostępność. Możemy pokręcić się przy wrakach radzieckiej łodzi rakietowej czy samolotu albo wpłynąć do 70-metrowej jaskini Ojo de Megano, gdzie żyje niesamowita ilość różnorodnych, kolorowych stworzeń.

Jak widać Kuba spokojnie może być określana rajem dla nurków. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, różnorodność form podmorskich oraz żywych stworzeń jest ogromna, a rząd kubański zdaje się rzeczywiście dbać o te rejony – toż to czysty zysk:)