Echnaton z rodziną (www.religionsbuch.de)

Popiersie Nefretete to egipskie dzieło sztuki liczące około 3500 lat. Firma ubezpieczeniowa wyceniła tę ceną rzeźbę na 300 000 000 $. Dla kustosza Muzeum Egipskiego w Berlinie, w którym się znajduje, jest bezcenna. Ludwik Borchardt (dyrektor Niemieckiego Instytutu Archeologii, w 1913r.) jest odkrywcą, a zarazem sprawcą przewiezienia popiersia do Niemiec. To on odnalazł w 1912 r. popiersie Nefretete w starożytnym mieście Echnatona,  Amarnie. Z piasków pustyni wydobył wiele posągów, w tym posąg Nefretete. W czasie wykopalisk odkrył także części posągu przypominające tułów, który mógłby pasować do popiersia Nefretete. Posąg przedstawiał kobietę – nie było jednak dowodu na to, że przedstawiała konkretnie Nefretete.  W czasie wykopalisk Borchardt skolekcjonował wiele zdjęć przedstawiających kolumny, rzeźby i pozostałości po starożytnych budowlach. Gdy odkrył Nefretete zdecydował, że tak piękne znalezisko musi pozostać tajemnicą. Borchardt za wszelką cenę chciał utajnić odnalezienie popiersia by móc pozostawić je w swoich zbiorach. Gdy po ukończeniu wykopalisk doszło do podziału znalezisk (egipskie prawo nakazywało podział odnalezionych skarbów, połowa znalezisk musiała być oddana władzom Egiptu), najprawdopodobniej ukrył popiersie Nefretete przed Egipcjanami. Podzielił znaleziska na dwa pokoje. W pierwszym pokoju znajdowała się rzeźba przedstawiająca Echnatona z rodziną, na której bardzo zależało Muzeum w Kairze. W drugim pokoju ukrył popiersie Nefretete wśród innych rzeźb, tak by nie była ona widoczna na pierwszy rzut oka. Lefebre komisarz ds. starożytności zbadał jedynie pierwszy pokój. Wszystkie zbiory z drugiego pokoju Ludwik Borchardt zabrał do Niemiec. Wywiezienie popiersia Nafretete chciał zataić, gdyż bał się, że gdy Egipcjanie odkryją jak ważny zabytek zabrał z  ich  kraju, zostanie pozbawiony zezwolenia na wykopaliska w Egipcie. Tak wspaniałego znaleziska nie udało się długo utrzymać w tajemnicy. Po odkryciu prawdy, Egipcjanie poczuli się oszukani. Natychmiast zażądali zwrotu popiersia. Borchardt wrócił do Egiptu, ale bez popiersia. Spór o powrót Nefretete do jej ojczyzny trwa po dziś dzień. Od 1913 roku popiersie znajduje się w Berlinie. Niemieckie władze obstają przy tym, że popiersie trafiło w ich ręce w legalny sposób i nie mają obowiązku oddawać go Egiptowi. Tłumaczą, że mogą wypożyczyć Egiptowi popiersie królowej, ale uważają, że dla popiersia Nefretete mogłaby to być tragiczna w skutkach podróż. Tak krucha rzeźba mogłaby ulec zniszczeniu. Władze Egiptu, na czele z Zahim Hawassem (jeden z czołowych egiptologów na świecie, sekretarz generalny Najwyższej Rady Starożytności przy egipskim Ministerstwie Kultury) cały czas toczą spór z władzami Muzeum w Berlinie, licząc, że rzeźba pięknej królowej powróci do domu. Symbol egipskiej tożsamości nie powinien być w Berlinie, zwłaszcza, że z Egiptu został wywieziony nielegalnie.