Kolejna porcja dobrych rad jak przeżyć upał i zdobyć upragnioną oliwkową opaleniznę…

  1. Jeśli wybierasz się na plażę miej zawsze ze sobą przewiewną koszulę lub zwiewną tunikę, którą w razie potrzeby będziesz mógł osłonić ciało przed zbyt intensywnymi promieniami. Noś tylko ubrania z naturalnych tkanin – na lato idealne będą len i cienka bawełna.
  2. Pij dużo wody. A nawet bardzo dużo. Twój organizm w procesie termoregulacji traci ogromne jej ilości, tak więc musisz pamiętać o uzupełnianiu tego zapasu.W stosunku do dzieci bądź podwójnie ostrożny. Smaruj kremem, zapewnij przewiewne ubranie i czapeczkę na głowę i pój często wodą.
  3. Jeśli chcesz długo cieszyć się piękną opalenizną rób regularnie peeling całego ciała i codziennie nawilżaj skórę balsamem.
  4. W razie oparzeń bezwzględnie zrezygnuj z dalszego opalania. Na zaczerwienioną skórę koniecznie zastosować trzeba coś łagodzącego. Może być to na przykład kosmetyk z dodatkiem alantoliny, pantenolu i odżywczej witaminy E lub Panthenol w sprayu. Można też zastosować sposób naszych babć i nałożyć na poparzoną skórę zsiadłe mleko lub jogurt naturalny. Jeśli bąble są bardzo bolesne i napełnione wodą lepiej zrezygnować z domowych sposobów i skonsultować się z lekarzem.
  5. Przed urlopem można łykać pastylki z beta-karotenem. Pomogą przygotować skórę na spotkanie ze słońcem i przedłużą trwałość naszej opalenizny. Jak ktoś nie lubi tabletek zawsze może pochrupać marchewkę lub sięgnąć po soki marchewkowe.

To chyba tyle, co mi przychodzi do głowy. Jeśli macie, jakieś inne pomysły jak przeżyć letnie upały, dajcie znać!