Wczoraj, w czwartek 8 lipca, Raul Castro zapowiedział wypuszczenie „w najbliższych dniach” 5 więźniów politycznych. W kolejnych miesiącach ma dojść również do wypuszczenia na wolność kolejnych 47 osób. Wszystkie one są ofiarami tzw. „Czarnej Wiosny” z 2003 roku, kiedy to na rozkaz rządzącego wówczas Fidela Castro aresztowano w sumie 75 Kubańczyków podejrzanych o działalność antyrządową.
Do złożenia powyższej deklaracji przyczynił się przede wszystkim kościół katolicki na Kubie. Dużą rolę odegrała również dyplomacja hiszpańska z Miguel Angel Moratinos na czele.

Deklaracja prezydenta Raula została bardzo pozytywnie odebrana przez Unię Europejską, której członkowie zareagowali gromkimi oklaskami w czasie rady. Również Hillary Clinton, minister spr zag USA, zaznaczyła, iż delkaracja jest sygnałem pozytywnych zmian na Kubie i zapewniła o gotowości państwa ameryklańskiego do udzielenia azylu polit więźniom.

Zobowiązanie prezydenta Raula zakończyło również protest głodowy Guillermo Farinasa, trwający już 135 dni.Cały świat czeka na dalsze zmiany na wyspie oraz spełnienie dotychczasowych deklaracji.