Witajmy po weekendzie! Mimo zapowiedzi złej pogody, całe dwa dni świeciło słońce. Zwiedziliśmy Gdańsk, który oczarował nas swym urokiem. Szczególne wrażenie zrobił na nas ratusz, Złota Brama oraz największy w Europie, ceglany kościół pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny(wstęp płatny).

Polecamy trwający do połowy sierpnia Jarmark Dominikański, w ramach którego władze miasta przygotowały wiele atrakcji dla turystów.  W mieście znajduje się filharmonia, bungy, smok dmuchany dla dzieci.

Mieliśmy szansę przyjrzeć się, jak robiono cukierki oraz … zasmakować ich słodyczy 🙂

Wieczorową porą przespacerowaliśmy się gdyńskim molo. Piękną białą drogę umilał nam z jednej strony widok urokliwego klifu, z drugiej zaś błękitnego morza.

Zgodnie z zapowiedzią, dwójka z nas podjechała do Gdyni na festiwal FROG, gdzie mieliśmy szansę uczyć się od mistrzów z czeskiego zespołu Marimba Mama gry na afrykańskich bębnach.

Niedzielę spędziliśmy w Chałupach. Czas płynął nam wolno, cieszyliśmy się relaksującą grą w siatkówkę i wygrzewaliśmy na pustej, czystej i przyjemnej plaży. Chałupy polecamy wszystkim gorąco, na plaży dużo miejsca, serwują pyszną rybę i co najciekawsze – dostępne są wszelkie sporty wodne. Jednym słowem – czego dusza zapragnie!