Ważna informacja dla podróżujących w Ameryce Południowej. Stan wyjątkowy. Bunt w szeregach policji. Prezydent w szpitalu. Oto nagłówki dzisiejszych ekwadorskich gazet. Źle się dzieje w tym przepięknym kraju. Konsekwencją napiętej sytuacji, sąsiednie Kolumbia i Peru zamknęły przejścia graniczne z Ekwadorem.

Po tym jak prezydent kraju, Rafael Correa, zapowiedział rozwiązanie Kongresu na ekwadorskich ulicach wybuchł bunt. Wcześniej parlament przeforsował uchwałę wprowadzającą w życie liczne oszczędności. Także wśród służb mundurowych. Policjanci i żołnierze zajęli lotnisko w stolicy. Zablokowano krajowe drogi. Wściekli na cięcia pensji funkcjonariusze obrzucili butelkami i zaatakowali gazem łzawiącym prezydenta kraju Rafaela Correę, który trafił do szpitala. W całym Ekwadorze ogłoszono stan wyjątkowy. Nie potrzeba było długo czekać. Wkrótce po tej decyzji mieszkańcy dwóch największych miast Ekwadoru, Quito i Guayaquil, zaczęli plądrować sklepy.

W stolicy kraju, Quito, pracodawcy odesłali do domów pracowników wielu zakładów, pozamykano sklepy. Nauczyciele odwołują lekcje i zalecają młodzieży szybki powrót do domów. Szef banku centralnego zaapelował do obywateli o spokój i nie wypłacanie pieniędzy z kont. Na ulicach co i rusz wybucha panika.

Prezydent Rafael Correa nazwał obecną sytuację w kraju „próbą zamachu stanu”. Z różnych stron świata co i rusz dochodzą depesze z oficjalnymi stanowiskami państw żywo zainteresowanymi sytuacją w Ekwadorze. I tak prezydent Wenezueli, Hugo Chavez, zaoferował pełne poparcie uwięzionemu w szpitalu prezydentowi Correi. To rzadki przykład sytuacji, w której z prezydentem Wenezueli zgadza się polityczna linia Białego Domu. Oto bowiem administracja Baracka Obamy również zadeklarowała „pełne poparcie” dla prezydenta Ekwadoru. Bunt policjantów potępił również sekretarz generalny Organizacji Państw Amerykańskich (OPA) Jose Miguel Insulza.

Z informacji praktycznych (dla wybierających się w najbliższym czasie w pobliże Ekwadoru) warto dodać, że wciąż nieczynne jest lotnisko w najliczniej zamieszkanym mieście Ekwadoru – Guayaquil. Jak już wspomniano, zamknięte są także przejścia graniczne: południowe z Peru, jak i północne – z Kolumbią.