Jak już wielokrotnie wspominałam Tunezja kryje wiele zakątków  wartych odwiedzenia. Dziś kilka słów o Cap Bon. Ten półwysep,  znany również jako Shariq jest najbardziej wysuniętym na północny-wschód krańcem Tunezji. Oblewają go wody dwóch zatok: Tunezyjskiej na północy i Chalidż al-Hammamat na południu. Miejsce to słynie z ogrodów owocowych (cytrusowych, brzoskwiniowych, migdałowych). Dużą część powierzchni półwyspu, oprócz grodów, zajmują gaje oliwne i winnice.

Na półwyspie znajduje się wiele miast, których nie powinno zabraknąć w programie zwiedzania tego malowniczego miejsca. Z całą pewnością należy do nich Nabeul.  To niezwykłe tunezyjskie miasteczko posiada wiele atrakcji wartych zobaczenia. Do najciekawszych należą Muzeum Archeologiczne w którym można podziwiać wystawę elementów pochodzących z okresu punickiego i rzymskiego, odbywający się w każdy piątek targ wielbłądów, czy położone w okolicy Nabeul Beni Khiar, Dar Chaabane, Es Somaa i Korba. Beni Khiar słynie z wyrobów tkackich. Szczególnie popularne wśród turystów są wełniane koce i kilimy wyrabiane w tejmiejscowości. Z kolei Dar Chaabane to wieś rzemieślników, głównie rzeźbiarzy. Es Somaa to również niewielka miejscowość słynąca z  ręcznie wyplatanych mat.

Około 20 km od Nabeul znajduje się Korba. Główną atrakcją tego miejsca jest Festiwal MłodegoTeatru.

Kolejnym miastem  będącym atrakcją półwyspu Cap Bon jest Djebel Aboid. Z tego miejsca rozciąga się spektakularny widok na zachodnie wybrzeże wysp Zembra and Zembretta. Innym wspaniałym widokiem, jaki mamy okazje podziwiać będąc w Djebel Aboid jest koniec półwyspu Cap Bon z latarnią morską oraz północo – wschodnie wybrzeże w pobliżu Kelibia. Jest to doskonałe miejsce na piesze wycieczki.

Kelibia to znany port rybacki. Jego najważniejszą atrakcją jest forteca bizantyjska. Miło upływu czasu zachowała się w doskonałym stanie. Obecnie można tu zobaczyć bramę i masywne ściany murów. Bastion fortecy to również doskonały punkt widokowy. W kelibijskiej fortecy nadal trwają prace wykopaliskowe i renowacyjne.

W niewielkiej odległoścci od Djebel Abiod leży Kerkouane. Już kiedyś miałam okazję wspominać o tym zabytkowym tunezyjskim mieście. Miasto było zbudowane w kształcie podkowy. Otaczone było podwójnymi murami. Do miasta prowadziły dwie bramy. Kerkouane było bardzo dobrze rozwinięte. Miasto posiadało własną kanalizację, sieć ulic, fabryki barwników i domy z marmurowymi posadzkami, dziedziniec z fontanną. Poza murami miasta odnaleziono pozostałości nekropolii.

Na północny-wschód od  El Haouaria znajdują się rzymskie jaskinie wykute w piaskowcu.  W czasie zwiedzania jaskiń mamy okazje przekonać się jak ciężką pracę wykonali niewolnicy.