Dziś kilka słów o kolejnym bułgarskim miejscu wartym zobaczenia. Rezerwat przyrody Kamchia – bo o nim mowa, to obszar chroniony położony jest na północnym wybrzeżu Bułgarii. Znajduje się w dolnym biegu rzeki o tej samej nazwie. Rezerwat został założony w 1951 roku w celu ochrony największego starego lasu łęgowych w Bułgarii . Sam rezerwat biosfery został ustanowiony w 1977 roku. Las ten nazywany jest „longoz”. Wyjątkowy charakter ekosystemu wynika ze składu i struktury roślinności leśnej oraz szczególnych warunków środowiska, w których się  rozwija.  Występuje w nim około 40 gatunków drzew m.in. dąb, olcha, topola, dzika grusza, wierzba, jesion. Wiele z rosnących tu drzew ma około 150 lat i wysokość ponad 35 metrów!

Obszar jest cenny nie tylko ze względu na walory estetyczne. Jest to niezwykle ważne miejsce dla bułgarskiej flory i fauny. Rezerwat to ostoja dla prawie 200 gatunków ptaków, z których aż 56 uznanych zostało za gatunki zagrożone. Wpisane zostały do Czerwonej Księgi Bułgarii. Wśród rzadkich w Bułgarii i Europie ptaków lęgowych w rezerwie występuje bocian czarny, sokół, jastrząb wielki, trzmielojad oraz siedem z dziewięciu gatunków dzięcioła. Miejsce to jest również ważny przystankiem na trasie migracji różnych gatunków ptaków wędrownych. Każdej jesieni można zobaczyć tu prawie 60 000 bocianów białych! W wodach rzeki płynącej przez obszar rezerwatu stwierdzono występowanie dwudziestu pięciu gatunków ryb. Aż siedem z nich wpisanych zostało na czerwoną listę gatunków zagrożonych IUCN. Na terenie rezerwatu Kamchia występują liczne gatunki ssaków m.in. sarna, dzik , kuna leśna i lis. Na tym obszarze licznie występują również przedstawiciele płazów i gadów. Wśród najciekawszych okazów, jakie można tu zobaczyć należy wymienić żółwia stawowego, zaskrońca rybołowa i żółtopuzik bałkański.

Niestety mimo objęcia ochroną tego obszaru władze wciąż borykają się z problemem zanieczyszczeń. Śmieci i ścieki przemysłowe docierające tu wraz z wodami rzeki Kamchia. Pochodzą głównie z portu Varna i pobliskiego Kurortu Kamchia. Oprócz tego poważnym źródłem śmieci są sami turyści.

W 2006 roku Instytut Oceanografii wraz z Bułgarską Akademią Nauk przeprowadziły badania jakości wód na obszarze rezerwatu i ich wpływu na strefę przybrzeżną Morza Czarnego.  Okazało się, że zawartości składników odżywczych w rzece Kamchia nie zawsze dorównuje krajowym standardom.