Dzisiejszy tekst jest zbiorem moich przemyśleń zarówno jako turysty, jak też sprzedawcy wyjazdów zagranicznych. Kilka lat w branży nauczyło mnie, że udany wyjazd to taki, który jest w pełni dopasowany do naszych potrzeb i oczekiwań. Czasami sugerujemy się okazyjną ceną, nie zastanawiając nad szczegółami oferty. To błąd. Wiele osób na upragniony urlop czeka cały rok, więc warto ograniczyć do minimum ryzyko przykrych niespodzianek. O co zatem warto spytać kupując wycieczkę w biurze podróży?

Rezerwacja wczasów

Rezerwacja wczasów – o co pytać w biurze?

Kto jest organizatorem wyjazdu?

Widząc doskonałą ofertę, można na chwilę wyłączyć racjonalne myślenie. Proponuję jednak dokładnie dowiedzieć się kto jest organizatorem wyjazdu, jaką ma polisę ubezpieczeniową na wypadek ogłoszenia upadłości (czy pokryje ona koszty powrotu do kraju i ewentualny zwrot wpłaconej należności) lub poczytać opinie jeśli o tym touroperatorze wcześniej nie słyszeliśmy.

Co jest wliczone w cenę?

Dużym zaskoczeniem jest dla mnie zawsze fakt, jak wielu klientów nie czyta umów! Tymczasem rezerwacja wczasów to nie jest przysłowiowa bułka z masłem 😉 Radzę nie podejmować szybkich decyzji, poprosić o przesłanie umowy i zapoznać się z jej treścią. Może się okazać, że poza ceną którą znamy, są dodatkowe koszty (np. 200 EUR płatne na miejscu za bilety wstępów lub 100 EUR płatne pilotowi jako dodatkowe koszty przejazdu autokarem po Europie).

Jakie są warunki rezerwacji oraz rezygnacji?

Należy dowiedzieć się jak wygląda harmonogram płatności – ile wynosi zaliczka, ile dopłata i kiedy trzeba je uiścić. Co ważne, należy uzyskać dokładne informacje o możliwości rezygnacji z wyjazdu – jaka kwota jest potrącana, czy istnieje możliwość zmiany uczestnika i ile to kosztuje. Kupując wyjazd z dużym wyprzedzeniem warto rozważyć zakup ubezpieczenia na wypadek rezygnacji z powodów losowych (ok. 3% wartości wyjazdu).

Jakie ubezpieczenie zawarte jest w cenie wycieczki?

To bardzo ważny i często pomijany punkt. Klienci pytają „A ubezpieczenie jest?”, sprzedawca odpowiada „Jest” i na tym się dialog kończy. To błąd. Warto znać nazwę towarzystwa ubezpieczeniowego, zakres i kwoty leczenia w przypadku nagłego zachorowania, a także zastanowić się czy nie potrzebujemy dodatkowego zabezpieczenia. Np. większość polis grupowych nie zawiera ubezpieczenia chorób przewlekłych. W praktyce oznacza to, że jeśli turysta leczący się na nadciśnienie będzie musiał skorzystać z opieki szpitalnej z tego powodu, to ubezpieczyciel nie pokryje kosztów leczenia.

Jakie dokumenty trzeba ze sobą zabrać?

Warto pamiętać, że niektóre biura podróży wymagają zabrania ze sobą kompletu dokumentów – voucherów hotelowych oraz biletów lotniczych. Ponadto, warto się upewnić czy na interesującym nas kierunku są wymagane dowody osobiste czy paszporty oraz czy nie będą potrzebne zaświadczenia (np. o odbytych szczepieniach czy notarialne pozwolenie na wyjazd z dzieckiem znajomych).

Gdzie położony jest hotel i jakich przyjmuje gości?

Wbrew pozorom to niezwykle istotna kwestia. Osoby, które szukają ciszy i spokoju, chcą wypocząć i się zrelaksować nie będą raczej zachwycone miejskim hotelem w centrum dużego kurortu ani miło położonym resortem dedykowanym rodzinom z małymi dziećmi, w którym animacje trwają od rana do późnej nocy. Osoby szukające rozrywek nie będą ucieszone, gdy po przyjeździe do hotelu okaże się, że w miejscowości jest jeden sklep i jedna tawerna. Z kolei rodziny nie będą się czuły komfortowo w hotelu położonym 2 km od plaży bez możliwości dojazdu busem (codzienne wycieczki z materacami, ręcznikami, dmuchanymi kołami, wiaderkami i innymi gadżetami mogą być męczące). Młoda para z niemowlakiem w wózku decydując się na urlop na Maderze musi liczyć się z tym, że do wielu hoteli trzeba podejść pod górę. Osoby aktywne powinny szukać obiektów położonych w miejscowościach, z których łatwo jest się wydostać na zwiedzanie (szczególnie jeśli nie planują wypożyczać samochodu). W poszukiwaniu takich informacji pomocne są też oczywiście portale takie jak www.HolidayCheck.pl.

Jakie są możliwości spędzania wolnego czasu?

Chodzi zarówno o wycieczki fakultatywne, jak też atrakcje, które warto odwiedzić samodzielnie. Osoby, które intensywnie zwiedzają, nie będą się czuły dobrze na wyspie, która ma jedno większe miasto, a dodatkowo oferuje tylko rejs po morzu. Z kolei osoby szukające cudów przyrody, nie będą do końca zadowolone z pobytu w miejscu, które obfituje wyłącznie w zabytki architektury.

Doświadczony konsultant z przyjemnością odpowie na te pytania, a jeśli dobrze zna dany kierunek, to na pewno doda jeszcze coś od siebie (np. poradzi, że warto zabrać buty do pływania ze względu na skałki w wodzie albo płyn przeciwko komarom, ponieważ jesienią występuje ich wiele w tym regionie, poda adresy sprawdzonych restauracji czy opowie o najładniejszych miejscach w okolicy).

Autorka: Agnieszka Kuczyńska