Nagie Buenos Aires?


Być może warto zarezerwować sobie początek lipca na wizytę w Buenos Aires. Według obietnic co poniektórych w przypadku ewentualnego triumfu Argentyny na rozgrywanym właśnie Mundialu będzie tam bardzo gorąco.

Wyobrażacie sobie Plaza de Mayo z biegającym wokół niego kompletnie nagusieńkim Diego Maradoną? Muszę przyznać, że ja jakoś nie potrafię. ;) A taką właśnie obietnicę złożył w przypadku triumfu Albicelestes selekcjoner drużyny narodowej.

To jednak nie jedyna „naga” obietnica związana z Mundialem. Na newsa szybko zareagowali szefowie koncernu Pepsi Coli. W przypadku zdobycia przez Argentynę tytułu mistrzów świata, obiecali, że wprowadzą do sprzedaży butelki Pepsi Coli bez etykiet. Amerykański koncern rozpoczął w argentyńskich mediach kampanię pod hasłem: ”Pepsi obiecuje. Jeśli rozbierze się trener, to my też”.

W ogóle Latynosi to mają specyficzną fantazję. Paragwajska top modelka złożyła przed Mundialem dość kontrowersyjną deklarację. W przypadku końcowego triumfu jej rodaków ma świętować w dość osobliwy sposób. Dallys Ferreira ma pomalować swoje ciało w kolorach paragwajskiej flagi i uprawiać seks przez całą noc. Sęk w tym, że Paragwaj na końcowy triumf ma dość marne szanse. Łatwiej więc o tak odważne deklaracje. Co innego w przypadku Maradony. Jego drużyna dziś najpewniej zapewni sobie pierwsze miejsce w grupie B. Portenios już szykują się na występ…

Dodaj komentarz

pole opcjonalne