Wielkie derby Buenos zalane!


Wielkie derby Buenos zalane!Dziś nie może być o niczym innym aniżeli o wydarzeniu, którym żyje całe Buenos Aires. Piłka nożna to temat, o którym rozmawia się tutaj dosłownie wszędzie. W pracy, w restauracji, w autobusie. O piłce mówią kobiety i mężczyźni, starcy i dzieci. Piłka to w Argentynie słowo-klucz. Gdziekolwiek się znajdziemy.

Samo Buenos posiada kilkadziesiąt klubów piłkarskich. Jednak tak naprawdę tylko dwa z nich są ikoną tego miasta na futbolowej mapie świata. Chodzi o słynne Boca Juniors i nie mniej sławne River Plate. Kibice obu klubów nie ukrywają, że nie darzą się nawzajem największym szacunkiem. O sympatii już nie wspominając…

W tym roku gorąca atmosfera meczu derbowego (miał się odbyć się w ostatnią niedzielę) ochłodzona została przez deszcz. Ba! Przez wielką ulewę! Wskutek tego mecz odbywający się na zółto-granatowym stadionie Boca Juniors potrwał zaledwie 10 minut. I nie pomogła gorąca, argentyńska atmosfera. Sędziowie nie mogli podjąć w tej sytuacji innej decyzji. Hector Baldassi, bo on prowadził zawody odgwizdał przerwanie zawodów dokładnie po 9 minutach i 53 sekundach. Piłka co chwilę grzęzła w boiskowych sadzawkach. Dalsza gra nie miała sensu.

Tematem, którym przez dwa dni żyło całe Buenos, stał się w tej sytuacji termin dokończenia tzw. Superclasico. Pierwotnie spodziewano się, że zostanie przełożone na jutro, tj. środę 24 marca. Niestety, dzień ten to w Argentynie tzw. Dzień Pamięci Narodowej, Prawdy i Sprawiedliwości. To rocznica zamachu stanu dokonanego w 1976 roku. Władze uznały, że rozgrywanie w tym terminie meczu nie wchodzi w rachubę. Ostatecznie podjęto decyzję, że mecz zostanie dokończony dzień później – w czwartek 25 marca o godz. 15:45 (w Polsce będzie wówczas 19:45).

Z ciekawostek warto odnotować, że 80 minut, jakie pozostały do rozegrania, podzielono na dwie połowy po 41 minut każda. Kolejną niecodzienną sytuacją, z jaką muszą się zmierzyć organizatorzy derbów, jest problem części kibiców. Chodzi o bilety widzów, którzy wczoraj przebywali na trybunach. Wskutek wilgoci bilety te uległy praktycznie zniszczeniu. Problem ten dotknął gównie kibiców River Plate. Większość z fanów Boca ma bowiem plastikowe karty wstępu. O decyzji w tej sprawie mają obradować dziś władze River Plate.

W tabeli argentyńskiej ligi River Plate zajmuje 12. miejsce (z dorobkiem 12 pkt). Boca Juniors jest nieco dalej – na 18. pozycji (8 pkt).

Dodaj komentarz

pole opcjonalne