Rezerwuj online, a otrzymasz bon paliwowy o wartości 250 zł.  

Rezerwuj online – Bon paliwowy 250zł

Nagroda za rezerwajcę wycieczki online.

Bon paliwowy 250 zł.

Kup dowloną wycieczkę online, a otrzymasz bon paliwowy o wartości 250 zł do wykorzystania na dowolnej stacji BP.

Promocja trwa od 16 lutego do 31 marca.

Akcja obejmuje wszystkie wycieczki z portalu www.holidaycheck.pl.

Rezewracja online na www.HolidayCheck.pl.

REGULAMIN PROMOCJI „Bon paliwowy 250zł”

§ 1
Postanowienia ogólne
1. Organizatorem Promocji „Bon paliwowy 250zł”  zwanego dalej Promocją jest firma HolidayCheck Polska z siedzibą w Warszawie, Ul.Kossaka 10 zwany dalej Organizatorem.
2. Promocja trwa od 16 lutego 2011 roku do dnia 31 marca 2011 roku.
3. Promocja ma charakter ogólnopolski.
4. Uczestnicy konkursu, poprzez udział w promocji wyrażają zgodę na wykorzystywanie ich danych osobowych w celach marketingowych, w myśl ustawy z dnia 29.08.1997 o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz.926 ze zm.)
5. Niniejszy regulamin będzie udostępniony wszystkim potencjalnym użytkownikom konkursu na stronie http://blog.holidaycheck.pl/kategoria/bon-paliwowy/.
6. W konkursie może wziąć udział każda pełnoletnia osoba, z wyjątkiem pracowników Organizatorów konkursu oraz osób współpracujących przy tworzeniu serwisów HolidayCheck.pl.

§ 2
Warunki promocji
1. W promocji mogą brać udział pełnoletnie osoby fizyczne.
2. Warunkiem udziału w promocji jest dokonanie zakupu dowolej wycieczki z oferty www.holidaycheck.pl w dniach 16.02.2011 – 31.03.2011 drogą elektroniczną.
3. Uczestnik otrzyma od HolidayCheck.pl Bon Paliwowy o wartości 250zł uprawniający do nabycia wszelkich dóbr i towarów będących w sprzedaży w placówkach detalicznych sieci BP i ARIAL w Polsce.
4. Uczestnik promocji wyraza zgodę na przetwarzani danych osobowych niezbędnych do realizacji promocji.
5. Bon nie podlega wymianie na jakikolwiek ekwiwalent pieniężny oraz kumulacji z innymi promocjami organizowanymi przez HolidayCheck AG.

§ 3
Postanowienia końcowe
1. Organizatorzy zastrzegają sobie prawo do zmiany treści Regulaminu w trakcie trwania promocji.
2. Regulamin jest jedynym dokumentem określającym zasady promocji.
3. Uczestnik bioracy udzial w promocji potwierdza, że wyraża zgodę na wszystkie zasaday zawarte w ninijeszym regulaminie
4. Wartość nagród nie przekracza kwoty 760zł, w związku z tym zwycięzcy promocji są zwolnieni z opodatkowania nagród. Punkt regulaminu reguluje rozporządzenie Ministar Finansów z dnia 24.03.1995 r. W sprawie wykoniania niektórych przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. nr 35 poz. 73, z późniejszymi zmianami), a zatem stosowanie do w/w przepisów i do przepisów ustawy z dnia 26.07.1991 o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. nr. 14, poz. 176 z 2000r.)
5. Wszelkie pytania dotyczące promocji mogą być kierowane drogą e-mailową na adres e-mail: info@holidaycheck.pl lub adres pocztowy HolidayCheck Polska Sp. z o.o., ul. Juliusza Kossaka 10, 01-576 Warszawa z dopiskiem: Promocja „Bon paliwowy 250zł”.


6.-miejsce-Przemytniczy-cud  

Konkurs na Walentynki

KONKURS „Poleć atrakcję turystyczną na Walentynki i wygraj.” rostrzygnięty!!!

Nagrodę główną 500 zł na wymarzone Walentynki

otrzymuje Agnieszka za ciekawą opinię wodospadów Iguazu w Argentynie

„Poor Niagara…Chcecie zabrać ukochaną osobę w miejsce, którego nigdy nie zapomni? Chcecie zobaczyć coś, co będzie Wam się śniło przez kolejny tydzień, dwa, a może i całe życie? Jeśli tak, polecam Wam wycieczkę do Argentyny i zobaczenie wodospadów Iguazu!…”

2-5 miejsce: bon turystyczny o wartości 250 zł

otrzymują

Basia za opinię „Poranek nad Adriatykiem – wspaniałe plaże Zadaru

Roman za opinię „Santorini: biało – niebieska wyspa”

Aldona za opinię „Tu poczujesz sie jak na Karaibach”

Marek za opinię „Niezapomniany prezent na 10 rocznicę ślubu”

Nagrody pocieszenia …w postaci zestawów akcesoriów plażowych otrzymuja:

Anna, Ewa, Kamila, Ewa i Joanna

Pani Anna za szczególnie piękne zdjęcia z cudownej wyspy Zakinthos otrzymuje dodatkowo bon turystyczny o wartości 150 zł.

Gratulujemy i zachęcamy do udziału w kolejnych konkursach HolidayCheck!


Serca  

Poleć atrakcję turystyczną na Walentynki i wygraj 500zł.

Masz już pomysł na Walentynki?

KONKURS

Poleć atrakcję turystyczną na Walentynki i wygraj 500zł.

Nagrody

Pokaż innym miejsca warte zobaczenia, wygraj 500 zł i zabierz swoją drugą połówkę w wymarzone miejsce. Możesz wygrać również bon turystyczny o wartości 250 zł lub jedną z plażowych toreb pełną niespodzianek.

W jaki sposób można wziąć udział w konkursie?

To bardzo proste! Jeżeli podróżowałeś po Polsce lub byłeś za granicą i zrobiłeś trochę zdjęć, wystarczy, że pokażesz je innym turystom.
Jeżeli od dnia 26 stycznia 2011 do dnia 9 lutego 2011 dodasz na portalu HolidayCheck.pl opinię o atrakcji turystycznej wraz 3 zdjęciami przedstawiającymi zabytki, ciekawe miejsca warte zoabczenia, masz szansę wygrać atrakcyjne nagrody.

Kto wygrywa?

Najciekawsze i inspirujące opinie ze zdjęciem przedsatwiającym atrakcję zostaną nagrodzone.

Pamiętaj im więcej opinii i zdjęć dodasz, tym większą masz szansę na wygraną!

Kliknij i dodaj opinię o atrakcji i zdjęcie


Puch-1  

W Sölden był puch!

Najpierw nasz przewodnik o unikalnym imieniu Rhomet zastrzegł, że wieje ciepły wiatr Föhn (taki tutejszy halny), więc ze znalezieniem dobrych miejsc do jazdy poza trasą, a zwłaszcza puchu, może być kiepsko. Do tego dochodzi groźba lawin. Jeszcze trzy dni temu w Sölden było minus 12 stopni Celsjusza, teraz w dolinie jest 10 stopni tyle że plus. Rhomet zdradził też, że pogoda ma się szybko zmieniać, co może dodatkowo utrudnić wyprawę – oraz robienie zdjęć. W końcu jednak ogłosił, że długo myślał, gdzie możemy pojechać i ma plan.
Najpierw opisywaną tu już najnowszą dumą Sölden, czyli kolejką 3-S-Bahn, wyjechaliśmy na Gaislachkogl, jeden z trzech tutejszych trzytysięczników. Po sprawdzeniu, czy całej piątce (plus Rhomet) chętnych na off piste działają pieps-y pozwalające na lokalizację w razie zasypania przez lawinę (oraz zwróceniu mi zasadnej uwagi, że powinienem mieć kask, bo przy takiej ilości śniegu możemy natknąć się na kamienie), ruszyliśmy.


Solden-3  

Sölden, gdzie wszystko jest „naj”

Sölden w tyrolskiej dolinie Ötztal to miejsce, w którym jednego dnia można na nartach być na trzech trzytysięcznikach i dwóch lodowcach. Reklamuje się także jako „najgorętsze miejsce w Alpach” („Hot spot in the Alps”) – to z racji mocno zabawowej atmosfery stacji, czemu służą dziesiątki barów apres ski, a także klubów gogo. Byliśmy i na lodowcach, i w barach.
Ale od kilku tygodni gospodarze najpierw prowadzą wszystkich gości do swojej najnowszej dumy: wybudowanych kosztem 38 mln euro dwóch kolejek na Gaislachkogl, jeden z trzech tamtejszych trzytysięczników. Najpierw ośmioosobowe gondolki, osadzone na jednej linie, zabierają narciarzy i snowboardzistów z wysokości 1663 m n.p.m. na 2174 m n.p.m. Liczącą ponad 2 km trasę (i 811 m różnicy poziomów) pokonują w niespełna 7 minut. Przepustowość sięga do 3600 osób na godzinę, co jest rekordem w skali światowej (dotychczasowa kolejka w ciągu godziny wwoziła 1800 pasażerów).


Kraina-4  

Żegnamy krainę Białego Pierścienia

Tym razem dzień obył się bez nart. Pogoda nie pozwoliła na próbę freeride’u w Sonnenkopf – z rana niebo było zachmurzone, potem wprawdzie się nieco przejaśniło, ale szybko znowu pojawiły się chmury. Na dodatek mieliśmy do przejechania ponad sto kilometrów dzielące Bludenz w Vorarlbergu i tyrolską dolinę Ötztal – kolejny etap Austrostrady.
Opuściliśmy zatem hotel Val Blu w Bludenz – skądinąd ciekawą i godną naśladowania także w Polsce formułę połączenia różnych biznesów i użyteczności. Otóż jest to rodzaj publicznego ośrodka sportowego połączonego z hotelem właśnie. Mieszkańcy miasteczka i jego okolic mogą tam – podobnie jak goście hotelu – korzystać z basenu, świetnie wyposażonej siłowni, ścianki wspinaczkowej o saunach nie wspominając. W bezpośrednim sąsiedztwie są też stadion piłkarski i lekkoatletyczny, korty tenisowe, otwarty basen o wymiarach olimpijskich (czyli 50 m długości) itd.


Narty-o-swicie-4  

Narty o świcie – to jest to!

Wystarczy wstać o szóstej (co zrobiliśmy). Potem, koniecznie bez śniadania, dotrzeć do Montafon Hochjoch (ok. 20 km od Bludenz w Voralbergu). Powinna to być środa, bo to w tym dniu można (po uprzedniej rejestracji elektronicznej) tamtejszą kolejką (i dwoma krzesłami) wyjechać na 2400 m n.p.m. Tam dostaje się gorącą herbatę (bo zwykle o tej porze na tej wysokości jest dość mroźno). I podziwia widoki – bo mniej więcej wtedy zaczyna wschodzić słońce, a okoliczne masywy wyglądają w nim genialnie (starsi Polacy znają piękną pieśń autorstwa Franciszka Karpińskiego: „Kiedy ranne wstają zorze/ Tobie śpiewa ziemia, morze/ Tobie śpiewa żywioł wszelki/ Bądź pochwalon Boże wielki”).


Lech-gory  

Lech z klasą

Nasze szukanie głębokiego śniegu zaczęliśmy od Lech/Zürs. Nie przez przypadek – wszak to nie tylko stacja należąca do pierwszej piątki najbardziej cenionych ośrodków zimowych Austrii, ale też obszar słynny właśnie z możliwości jazdy poza trasami.
I to od ponad… wieku. Niedawno świętowano tu bowiem hucznie okrągłą, setną rocznicę, istnienia lokalnego klubu narciarskiego. A wtedy przecież wszyscy jeździli „poza trasami” (skądinąd pierwszy wyciąg uruchomiono tu niemal 30 lat później, bo w 1937 r.).
Trudno się więc dziwić, że kiedy zbliżaliśmy się do do Lech (od strony skądinąd równie dziś sławnego St Anton) Osuch i Seba (Sebastian Litner, mający ledwie dwadzieścia latek, a już uważany za jedną z czołowych postaci rodzimej sceny freestylowej) patrzyli zachwyceni wielością możliwości jazdy pozaprasowej i liczbą skałek nadających się do rozmaitych skoków .


Austria  

4.01.2011 Wyprawa Austrostradą ruszyła!

Cel jest prosty: przez prawie miesiąc przetestujemy stoki ośmiu obszarów narciarskich począwszy od Vorarlbergu po Tyrol, Kraj Salzburski i Górną Austrię.
Sprawdzać będziemy głównie możliwości jazdy poza wytyczonymi trasami. Nie bez powodu gwiazdą naszej wyprawy jest Andrzej „Osuch” Osuchowski, jeden z najlepszych i najbardziej obiecujących (rocznik: grudzień 1987!) polskich freeriderów. Niegdyś jeździł „na tyczkach” jako zawodnik AZS i SNPTT Zakopane. Ale teraz mówi: „Prawdziwa zabawa to freeride – wyjeżdżasz na górę, potem trzeba trochę podreptać na szczyt, gdzie masz prawdziwe, nie skasowane przez ratraki śniegi; wybierasz optymalną trasę i… w dół”. Przez kilka lat był członkiem Blizzard Freeride Team Polska, teraz jest w zespole Dynastar/Rossignol. Brał też udział w kilku znanych we freeride’owej branży produkcjach filmowych: „24/7” i „The White House” Łukasza Garbryelskiego oraz „Majesty Freeride Pro Tour”. Jest również zawodowym testerem sprzętu narciarskiego związanej z legendarnym zjazdowcem Franzem Klammerem grupy Trend Ride (ale także marki… Unimil). „Osuch” to zresztą sportowiec wszechstronny, bo w lecie uprawia wind- i kitesurfing, a w kolarstwie górskim dorobił się I-szej klasy sportowej.


Tajlandia  

„To były wakacje… ”

KONKURS „To były wakacje… ” rostrzygnięty!!!

Zobacz najlepsze opinie i zdjęcia konkursowe i poznaj zwycięzców atrakcyjnych nagród.

TajlandiaNagroda główna

Wycieczka do Egiptu z oferty Exim Tours Polska do hotelu 4* all inclusive oraz netbook Dell

otrzymał Jacek za wspaniałą opinię z pobytu w Tajlandii.

„Mały resort na rajskiej wyspie, …Jeżeli chodzi o pogodę to najlepszym sezonem na odwiedzenie Tajlandii jest okres od stycznia do kwietnia.Od kwietnia rozpoczyna się pora gorąca gdzie panuje bardzo duża wilgotność…”

Turcja

Drugie miejsce: i Pod Nano

dla Marty za opinię z pobytu w Turcji.

„Świetny hotel dla każdego! …Piękny, duży hotel położony w bajkowej scenerii w lesie piniowym z własną rozległą plażą i całym kompleksem basenów (ze zjeżdżalniami), pełna infrastruktura na terenie. Wiele atrakcji: animacje, występy, mini zoo, sporty wodne, statki cumujące przy hotelowym molo, wieczory tematyczne – każdy znajdzie coś dla siebie….”

EgiptTrzecie miejsce: Zestaw akcesoriów plażowych ufundowanych przez Travel Channel otrzymał Mariusz za opinię z pobytu w Egipcie.

„…Bardzo polecam, Hotel raczej nie wielki ale myślę że to jest jego zaleta,wygląd hotelu raczej dobry jak dla mnie to raczej nie ma znaczenia większe znaczenie ma atmosfera jaka panuje w hotelu ,a w Aqua Fun atmosfera jest wg. mojej opinii świetna !!!….”

Nagrody pocieszenia …w postaci zestawów akcesoriów plażowych otrzymali:

Robert, Jędrek, Marta, Karolina, Grzegorz, Jacek i Monika.

Gratulujemy i zachęcamy do udziału w kolejnych konkursach HolidayCheck!


DSCF1690  

Jastrzębia Góra – przeminęło z wiatrem!

Pewnie zastanawiacie się dlaczego wybrałyśmy taki oto tytuł naszego bloga? Odpowiedź jest niezwykle prosta – wiał wiatr! Był na tyle silny, że nie dało się na plaży porządnie zrelaksować. Nasze parawany ratowały sytuację. Za jego skrzydłami, zdesperowani plażowicze niestrudzenie wypełniali ankiety.

Plecy zamiast stolika? Czemu nie?!

Strome zejście na plażę – wymagające dobrej kondycji fizycznej! My ją mamy :)

Zejście II

Niektórzy wymiękli … :)

P.S. Tak na serio:

Zejścia nie polecamy niepełnosprawnym i rodzinom z dziećmi

Plaża w Jastrzębiej Górze jest pięknie położona, gdyż otaczają ją klify i falochrony.

Namierzyłyśmy kilka fajnych widoczków:

Wszyscy kochają Holiday Check! Cały świat już o nas wie:


DSCF1629  

RE-Jastarnia

Witamy raz jeszcze w Jastarni! To miejsce wyjątkowo przypadło nam do gustu, dlatego postanowiłyśmy zawitać tu raz jeszcze. Pogoda rozpieszczała nas. Wśród tłumu na plaży, udało nam się podsłuchać, takie oto słowa: „Holiday Check jest wszędzie!”  Bardzo to nas cieszy i motywuje do dalszej pracy.

Indywidualne podejście do klienta

Praca wre! :) ! :)

Różnorodne zastosowanie dla piłki plażowej :)

Mała rzecz a cieszy nawet dużych.


Ada  

Jurata wymiata!

Jurata leży niedaleko Jastarni. By dotrzeć tam musimy kierować się w stronę Helu. Miejsce to może poszczycić się pięknymi, piaszczystymi plażami, a woda w morzu jest niemalże jak na Lazurowym Wybrzeżu. Polecamy wypożyczenie koszy do siedzenia, są bardzo praktyczne i niedrogie. Dzień korzystania z tego cudownego wynalazku dla 2 osób to 30 zł, godzina 8 zł. Gastronomia nas nie zachwyciła. Jedzenie niezbyt smaczne i drogie.

Dostawać prezenty zawsze jest miło!

Rozmowa z hostessą.

Ekipa HC w Juracie

Stajemy na rzęsach by zadowolić wszystkich którzy mają ochotę wziąć udział w konkursie.

Wypełnianie ankiet

Wypełnianie ankiet c.d.

Szukajcie nas na nadmorskich plażach!


DSCF1567  

Władysławowo – pracowicie i wesoło!

Witamy we Władysławowie! Na początku dnia aura nie sprzyjała, ale później chmury ustąpiły miejsca słońcu.Jak widać na poniższym obrazku, widząc Holiday Check nie można przejść obojętnie.

Plaże we Władysławowie są czyste, ale tłoczne. Jest wiele miejsc gdzie można smacznie zjeść. Średnio za 20 zł najemy się do syta. Knajpki mieszczą się na każdej większej ulicy. Ze względu na dużą liczbę turystów trudno jest znaleźć miejsce parkingowe i noclegi.

Dla dzieci Władysławowo przygotowało wiele atrakcji. Niedaleko plaży mieści się park linowy „Tarzan”, a na plaży bez problemu wypatrzycie maskotki giganty, z którymi za 10 zł można zrobić pamiątkowe zdjęcie.

Kolejni przyjaciele Holiday Check

Jak zwykle pełne ręce roboty :)

Warto oddawać opinię na temat hotelu, bo moższ stać się właścicielem nagród wielu! Wystarczy chcieć!

Papa – papa – paparazzi dopadło Holiday Check!

Wskazówka: W samym Władysławowie i na jego obrzeżach panuje wzmożony ruch, dlatego tworzą się korki! Bądźcie ostrożni.

Do zobaczenia jutro w Juracie!!