Image

Boliwia

Ernesto „Che” Guevara dalej straszy
7 lat temu

Ernesto „Che” Guevara dalej straszy

Oglądaliście film „Dzienniki motocyklowe”? Widujecie w Europie charakterystyczne graffiti z twarzą sympatycznego typa? Na pewno. I na pewno słyszeliście o pewnym panu. Oficjalnie legendarnym rewolucjoniście, przywódcy rewolucji na Kubie i komunistycznej partyzantki w Ameryce Łacińskiej. Oficjalnie walczącego ze „skorumpowaną, kapitalistyczną elitą”. A w praktyce? W praktyce o panu, który ma rękach śmierć kilkudziesięciu tysięcy pomordowanych (chociażby 16 000 rozstrzelanych w okolicy więzienia La Cabaña). Faceta, który był zwyczajnym mordercą i socjalistycznym terrorystą.

Sława Ernesto „Che” Guevara, bo o nim mowa, jest obecna w Ameryce Południowej do dziś. Na straganach nadal wiszą koszulki z jego podobizną. Sprzedają się breloczki, kubeczki, itd. Film, o którym wspomniałem wpisał się jedynie w ogólnoświatową historię gloryfikującą romantyczny mesjanizm „nie zrozumianego przez kapitalistyczną część świata młodzieńca”. Szkoda.

Więcej

Języki w Boliwii na wymarciu
7 lat temu

Języki w Boliwii na wymarciu

Autor  •  Boliwia

Boliwia znalazła się na liście państw, w przypadku których istnieje spore ryzyko zaginięcia rdzennego język ludności. Szacuje się, że na świecie używa się obecnie 6-7 tys. języków. Jednak – jak podkreślają naukowcy – tempo ich wymierania jest tak szybkie, że do 2100 r. może przetrwać mniej niż połowa z tej liczby.

Naukowcy biją na alarm, że połowa dzisiejszych języków świata funkcjonuje wyłącznie jako języki mówione. Wskazano pięć regionów na świecie, gdzie języki wymierają szczególnie szybko. Niestety, wśród nich znalazła się wspomniana Boliwia. Podobnie, jak południowe Peru. Są to bowiem tereny zamieszkane przez Indian, którzy w znaczniej części posługują się różnymi narzeczami lokalnych odmian językowych. Więcej

Boliwijska Coca-Cola z koki
7 lat temu

Boliwijska Coca-Cola z koki

Autor  •  Boliwia

Z wyglądu właściwie nie wyróżnia się niczym specjalnym. Jest tak samo ciemnobrązowa, jak słynna Coca-Cola. W smaku podobnie słodka. Rozlewana do butelek z czerwonymi etykietami. Jest jednak pewien szczegół, który odróżnia Coca Collę (to nie literówka!) od słynnej siostry.

W zeszłym tygodniu napój trafił na półki sklepowe Boliwii. Jako pierwsi mogli go skosztować mieszkańcy okolic Jeziora Titicaca. Nie dziwne. To stąd pochodzą Ajmarowie. Inaczej nazywani ludem Colla. To od ich nazwy wziął się drugi człon nowo powstałego napoju boliwijskiego przemysłu napojów. O czym mowa? O napoju tworzonym na bazie ekstraktu z liści koki.

Więcej

Powietrzny poród po boliwijsku
8 lat temu

Powietrzny poród po boliwijsku

Autor  •  Boliwia

Urodziła się dwa tygodnie za wcześnie. Rodzice nadali dziewczynce imię Tami. Dlaczego?

Może dlatego, że szczęśliwa dziewczynka miała okazję narodzić się w czasie lotu do Laz Paz. Lotu realizowanego przez linię TAM. Co oznacza ten tajemniczy skrót? Transportes Aeros Militares – czyli komercyjne linie lotnicze zarządzane de facto przez wojsko. A, że boliwijskie wojsko jest wspaniałomyślne i ma gest przekonała się maleńka Tami.

Boliwijskie linie ofiarowały jej bowiem bezpłatne przeloty krajowe do czasu aż nie ukończy 21 lat. W najbiedniejszym z państwa Ameryki Południowej to prezent, jakich mało. Wielu z tutejszych nie stać na zwykły autobus. O locie nie wspomniawszy. Ponadto postanowiono, że dziewczynka dostanie stypendium w szkole boliwijskich sił powietrznych.

Więcej