Jest 7 września 1298 roku, czas bitew między największymi republikami morskimi średniowiecznej Italii. Flota genueńska, licząca 85 galer dociera na wody u wybrzeży Korčuli i tam spotyka się z przeważającą ją liczebnie flotą wenecką. Dochodzi do starcia. Dobra taktyka admirała Dorii, polegająca m.in. na zaangażowaniu sił rezerwowych i zaskoczeniu przeciwnika doprowadza do zwycięstwa Genui. Większość weneckich okrętów została zabrana jako łupy wojenne albo utonęła. W niewolę zostało pojmanych ponad 7 tysięcy marynarzy. Wśród jeńców wojennych znalazł się jeden z najsłynniejszych podróżników w historii – Marco Polo. Po przegranej bitwie Marco Polo został wtrącony do więzienia w Palazzo di San Giorgio w Genui, gdzie powstało jego słynne „Opisanie świata”.
Do dzisiaj jednym z najsłynniejszych miejsc przyciągających do Korčuli jest średniowieczny dom, w którym miał przyjść na świat Marco Polo. Do końca nie wiadomo, gdzie naprawdę urodził się słynny podróżnik. Wielu naukowców opowiada się za Korčulą, ich przeciwnicy argumentują na rzecz Wenecji. Niewątpliwie jednak mieszkańcy Korčuli w pełni wykorzystują tę możliwość, zwiększając tym samym atrakcyjność turystyczną wyspy. Każdego roku 7 września odbywa się inscenizacja bitwy i moment pojmania Marco Polo. To z całą pewnością największe wydarzenie na wyspie, które przyciąga uwagę. Z kolei latem można uczestniczyć w Festiwalu Marco Polo czyli uroczystości ku czci pieśni i wina.
Poza powiązaniami z rodowodem słynnego podróżnika wyspa znana jest z moreški czyli tańca wojennego z mieczami. Taniec ten symbolizuje zwycięstwo chrześcijan nad muzułmanami. Bohaterami tańca są dwaj królowie biały i czarny, którzy rywalizują o względy nadobnej białogłowy czyli muzułmańskiej księżniczki. Królom towarzyszą rycerze, wykonujący widowiskowe taneczne pojedynki. Najważniejsze znaczenie mają tańce odbywające się przy okazji dnia św. Teodora, patrona miasta Korčula, przypadające na 29 lipca. Inne wersje tańca z mieczami to kumpanija i moštra.
Kolejnym istotnym walorem wyspy przyciągającym wielu turystów są miejscowe winnice. Korčula słynie jako „wyspa wina”, gdzie wytwarza się m.in. Pošip, Rukatac, Lumbarda Grk. Z miejscowych winogron, dojrzałych w pełnym słońcu wyspiarze wyczarowują prawdziwą ambrozję. Trunek pija się o każdej porze dnia, rozcieńczony z wodą gasi pragnienie.
Najczęściej odwiedzanym miejscem na wyspie jest miasto Korčula, które zasługuje na miano jednego z najładniejszych w Chorwacji. Zabytkowa stara część miasta położna jest na niewielkim półwyspie. Widziana z góry kształtem kojarzy się ze szkieletem ryby. Od głównej ulicy biegnącej środkiem, odchodzą w obydwu kierunkach boczne. Taki układ miał zapewnić ochronę przed wiatrem i nadmiernym nasłonecznieniem. W mieście oprócz wspomnianego już Domu Marco Polo na uwagę zasługuje wiele cennych zabytków. W XVI wieku Korčula została otoczona murami obronnymi, które niestety w XIX wieku w większości uległy zniszczeniu. Idąc główną ulicą dojdziemy do katedra św. Marka z dobudowaną do niej kaplica św. Rocha, która miała chronić mieszkańców przed epidemiami. Obok katedry wznosi się Pałac Biskupi, gdzie znajduje się skarbiec. Naprzeciw katedry w Pałacu Gabrieli z XVI wieku znajduje się Muzeum Miejskie. Na uwagę zasługuje również prowadząca na stare miasto Brama Lądowa oraz XV-wieczna Wieża Revelin. Warto również zawitać do którejś z miejscowych restauracji i spróbować sałatki z ośmiornic, brodetu lub solonych sardeli.
