Święta Bożego Narodzenia są szczególne dla każdego z nas. To czas by na chwilę zwolnić, czas na refleksję, na spotkanie z rodziną. Atmosfera tych świąt jest podobna we wszystkich krajach, w których są one obchodzone. Niemiecki sposób obchodzenia świąt nie różni się bardzo od naszego. Już w listopadzie zaczyna się przygotowywać ozdoby choinkowe oraz szopki bożonarodzeniowe. W Niemczech przygotowania do świąt zaczynają się w pierwszą niedzielę adwentu. W tym dniu w domach katolickich wieszane są wianki adwentowe. Gałązki jodły lub świerku, z których zrobiony jest wianek symbolizują nadzieję. Do gałązek przywiązywane są wstążki koloru fioletowego mające skłonić do refleksji nad tym co już minęło. Na wianku umieszczane są również 4 świeczki-symbol światła. Ich liczba jest również symboliczna. W każdą kolejną przedświąteczną niedzielę jedna ze świec jest wypalana. Okna w niemieckich domach ozdabianie są białymi lub kolorowymi gwiazdami. Innym powszechnie znanym w Niemczech zwyczajem jest rozdawanie świątecznych kalendarzy. Dzieci obdarowywane są nimi 1 grudnia. Pod każdym z 24 okienek z grudniową datą kryje się słodka niespodzianka. Kalendarze można bez problemu kupić w okresie przedświątecznym w sklepach. Bardziej kreatywne osoby przygotowują kalendarze same. W ten sposób rodzice sami mogą decydować co w ramach niespodzianki znajdzie się w kalendarzu.
Z Niemiec wywodzi się również znany na całym świecie zwyczaj związany ze świętami Bożego Narodzenia. Strojenie świątecznego drzewka, bo o nim mowa, wywodzi się z Nadrenii. Choinki zaczęto ozdabiać na przełomie XV i XVI wieku. Zwyczaj ten w innych krajach zaczął pojawiać się w XVIII wieku. Kultywowany jest do dziś.
Pierwsze ozdoby choinkowe nie były tak różnorodne i kolorowe, jak ma to miejsce obecnie. Większą wagę przywiązywano do symboliki samego drzewka. Zawsze zielony świerk miał oznaczać drzewo życia, zaś wieszane na gałązkach jabłka przypominały o odkupieniu grzechu pierworodnego. Na czubku drzewka do dziś umieszcza się gwiazdę betlejemską symbolizującą narodziny Chrystusa. Wieszane na świerku świeczki są znakiem światła Chrystusa.
Same Święta Bożego Narodzenia w Niemczech, tak jak u nas, obchodzone są w gronie rodzinnym lub wśród przyjaciół. Podczas wigilijnej kolacji podaje się głównie dania z ryb. Bardzo charakterystyczną potrawą jest sałatka ziemniaczana z kiełbasą. W pierwszy dzień świąt zjada się najwięcej. Bardzo popularnym daniem podawanym w większości niemieckich domów jest pieczona gęś. Najbardziej charakterystycznym słodkim świątecznym wypiekiem jest ciasto bakaliowe „stollen”. Dokładnie o północy dzwony w kościołach katolickich i ewangelickich oznajmiają cudowną nowinę o narodzinach Jezusa. I tak jak to odbywa się u nas w Polsce wszyscy podążają na mszę zwaną pasterką by przywitać Syna Bożego. W kościołach i nie tylko wystawiane są szopki bożonarodzeniowe. Zwyczaj ten pojawił się w XVI wieku. Początkowo wprowadzono go tylko w klasztorach.
W Niemczech według tradycji to Jezus w postaci małego aniołka (Christkindl) przynosi dzieciom prezenty. Wymyślił ją Martin Luther przeciwny tradycji św. Mikołaja. Christkindl przynosi podarki 24 grudnia. Znakiem, że odwiedził on już grzeczne dzieci są zapalone światełka choinkowe. W kościołach ewangelickich święty, który przynosi prezenty w Święta Bożego Narodzenia znany jest pod nazwą Weihnachntsmann co można przetłumaczyć jako Święty Mikołaj.
Tak naprawdę nieważne, gdzie obchodzimy święta i jakie tradycje, czy zwyczaje temu towarzyszą. Najważniejsze chyba dla wszystkich jest to, aby móc spotkać się w gronie najbliższych i w miłej świątecznej atmosferze przeżywać ten szczególny czas.
