DSCF1690  

Jastrzębia Góra – przeminęło z wiatrem!

Pewnie zastanawiacie się dlaczego wybrałyśmy taki oto tytuł naszego bloga? Odpowiedź jest niezwykle prosta – wiał wiatr! Był na tyle silny, że nie dało się na plaży porządnie zrelaksować. Nasze parawany ratowały sytuację. Za jego skrzydłami, zdesperowani plażowicze niestrudzenie wypełniali ankiety.

Plecy zamiast stolika? Czemu nie?!

Strome zejście na plażę – wymagające dobrej kondycji fizycznej! My ją mamy :)

Zejście II

Niektórzy wymiękli … :)

P.S. Tak na serio:

Zejścia nie polecamy niepełnosprawnym i rodzinom z dziećmi

Plaża w Jastrzębiej Górze jest pięknie położona, gdyż otaczają ją klify i falochrony.

Namierzyłyśmy kilka fajnych widoczków:

Wszyscy kochają Holiday Check! Cały świat już o nas wie:


DSCF1629  

RE-Jastarnia

Witamy raz jeszcze w Jastarni! To miejsce wyjątkowo przypadło nam do gustu, dlatego postanowiłyśmy zawitać tu raz jeszcze. Pogoda rozpieszczała nas. Wśród tłumu na plaży, udało nam się podsłuchać, takie oto słowa: „Holiday Check jest wszędzie!”  Bardzo to nas cieszy i motywuje do dalszej pracy.

Indywidualne podejście do klienta

Praca wre! :) ! :)

Różnorodne zastosowanie dla piłki plażowej :)

Mała rzecz a cieszy nawet dużych.


Ada  

Jurata wymiata!

Jurata leży niedaleko Jastarni. By dotrzeć tam musimy kierować się w stronę Helu. Miejsce to może poszczycić się pięknymi, piaszczystymi plażami, a woda w morzu jest niemalże jak na Lazurowym Wybrzeżu. Polecamy wypożyczenie koszy do siedzenia, są bardzo praktyczne i niedrogie. Dzień korzystania z tego cudownego wynalazku dla 2 osób to 30 zł, godzina 8 zł. Gastronomia nas nie zachwyciła. Jedzenie niezbyt smaczne i drogie.

Dostawać prezenty zawsze jest miło!

Rozmowa z hostessą.

Ekipa HC w Juracie

Stajemy na rzęsach by zadowolić wszystkich którzy mają ochotę wziąć udział w konkursie.

Wypełnianie ankiet

Wypełnianie ankiet c.d.

Szukajcie nas na nadmorskich plażach!


DSCF1567  

Władysławowo – pracowicie i wesoło!

Witamy we Władysławowie! Na początku dnia aura nie sprzyjała, ale później chmury ustąpiły miejsca słońcu.Jak widać na poniższym obrazku, widząc Holiday Check nie można przejść obojętnie.

Plaże we Władysławowie są czyste, ale tłoczne. Jest wiele miejsc gdzie można smacznie zjeść. Średnio za 20 zł najemy się do syta. Knajpki mieszczą się na każdej większej ulicy. Ze względu na dużą liczbę turystów trudno jest znaleźć miejsce parkingowe i noclegi.

Dla dzieci Władysławowo przygotowało wiele atrakcji. Niedaleko plaży mieści się park linowy „Tarzan”, a na plaży bez problemu wypatrzycie maskotki giganty, z którymi za 10 zł można zrobić pamiątkowe zdjęcie.

Kolejni przyjaciele Holiday Check

Jak zwykle pełne ręce roboty :)

Warto oddawać opinię na temat hotelu, bo moższ stać się właścicielem nagród wielu! Wystarczy chcieć!

Papa – papa – paparazzi dopadło Holiday Check!

Wskazówka: W samym Władysławowie i na jego obrzeżach panuje wzmożony ruch, dlatego tworzą się korki! Bądźcie ostrożni.

Do zobaczenia jutro w Juracie!!


Jastarnia  

"Jastarnio, Twój głos też się liczy!"

Nic nie wskazywało na to, że dzisiejszy dzień przyniesie tak duży sukces. Ludzie dostosowali się do pogody – przywitali nas bardzo ciepło. Jastarnia jest bardzo sympatycznym miastem. Można tu zjeść za niewielkie pieniądze. Polecamy pierogi na słodko lub słono i naleśniki, które są w rozsądnej cenie. Plaża jest czysta. a woda zachęcająca do kąpieli morskich.

Ekipa Holiday Check w Jastarni

Ankiety na plaży w Jastarni rozchodziły się jak świeże bułeczki. Każdy chciał wziąć udział w konkursie.

Plażowicze chętnie przerywali kąpiele słoneczne, by dowiedzieć się wiele interesujących informacji na temat Holiday Check!

Za poprawnie wypełnioną ankietę każdy z wczasowiczów otrzymuje atrakcyjny gadget. Wypatrujcie nas na plażach!

Zadowolony klient = zadowolona Ekipa.

A wieczorem… tankujemy(oczywiście samochód) :) !

Do zobaczenia jutro!!


jazda  

Misja: "Podbić świat" Pierwszy przystanek: "Sopot"

Sopot z jego pięknymi plażami jak zawsze przyciąga tłumy turystów. Niestety w tym roku, sopockie plaże zaatakowała bliżej nieznana substancja – mieszanka glonów, błota i śmieci z morza . Pomimo tego, ani Ekipa Holiday Check, ani inni turyści nie zniechęcili się do wypoczynku w tym miejscu i ruch na sopockim molo był większy niż na Marszałkowskiej. Nasza Akcja cieszy się dużym zainteresowaniem. BrAvOPozdrawiamy z auta!


ekipa HC IV turnus  

IV Ekipa serdecznie Was wita!!!

Pierwszy dzień pracy zapowiadał się deszczowo, ale pogoda spłatała nam figla :) Cały dzień świeciło Słońce!! Jako zapalone turystki, nie mogłyśmy odmówić sobie spaceru po okolicy i wybrałyśmy się do zamku króla Jana III Sobieskiego w Rzucewie.  Później pojechałyśmy do Sopotu by rozpocząć naszą akcję promocyjną. Turyści witali nas z otwartymi ramionami :) OBY TAK DALEJ!!


DSCF1380  

pożegnania nadszedł czas!

Ostatni dzień spędziliśmy w Sopocie. Miasto piękne – nie da się ukryć. Tak samo jak piękne też i drogie J. Sopot zasypały piękne hotele, restauracje i modne kluby. Warto przejść się po słynnym sopockim molo (uwaga – w sezonie za tą przyjemność trzeba zapłacić) i równie znanym deptaku, tzw. monciaku, pełnym wspomnianych knajpek.

W ostatni dzień nie zabrakło nam przygód, ale niech to zostanie naszą tajemnicą J Póki co żegnamy się i przekazujemy pałeczkę kolejnej grupie Holidaycheck. Czekają was 2 tygodnie z czterema dziewczynami więc na pewno zapowiada się wesoło.  Do usłyszenia!


DSCF1351  

Jastarnia na bis!

Po ostatnim pobycie w Jastarni, postanowiliśmy odwiedzić ją ponownie. I tym razem zainteresowanie naszą akcją było ogromne. Prawda jest taka, że nie mieliśmy chwili odetchnienia. Musieliśmy uciekać, chcąc uchronić się przed rękoma, chwytającymi parawany, zamiast ankiet.

Nasza akcja nie była jedyną atrakcją dzisiejszego dnia w Jastarni. Jedna z firm kosmetycznych reklamowała swoje produkty, dodatkowo rozstawiając na plaży napompowaną ściankę wspinaczkową. Jeden z nas próbował swoich sił, jednak nie podołał wyzwaniu (tłumaczył to małą ilością powietrza…)

Pogoda dzisiaj dopisała, dlatego odwiedziliśmy też Chałupy. Nasze oczy „nacieszyła” plaża nudystów. Polecamy – to trzeba zobaczyć na własne oczy! :)

Jutro zapraszamy na wspólną wycieczkę do…… krainy słońca


DSCF1319  

nie spać, zwiedzać!

Poranna aura pogodowa nie zachęcała do plażowania, dlatego najpierw udaliśmy się szlakiem turystycznym. Zboczyliśmy nieco z trasy, uciekając przed korkiem (biedni ci, jadący w drugim kierunku… uuppss…)

- Jadącym do Jastrzębiej Góry polecamy zjechanie z drogi powiatowej na gminną przez Łebcz.  Odwiedziliśmy zespół klasztorny w Żarnowcu, znajdujący się na szlaku cystersów, który ciągnie się na trasie od Koszalina, przez Bydgoszcz do Trójmiasta.

Po drodze zauważyliśmy z okna bardzo okazałą stadninę koni w Minkowicach.

Około południa rozpoczęliśmy akcję HolidayCheck w Dębkach. Jakże fantastyczne jest to miasto! Mnóstwo atrakcji zarówno dla dorosłych, jak i dla dzieci: stadnina koni, tor z quadami, cyrk, wesołe miasteczko. Są tam trzy beach-bary, gdzie letnie hity, przystojni barmani, serwujący kolorowe drinki a także „rosnące” dookoła parkietu palmy wprawią w was w wakacyjny klimat – niczym na Hawajach :)

Po tak przejmującej nocy warto skryć się przed słońcem w pięknym, zielonym lesie.

Ceny też są atrakcyjne! Ulubiony kebs 6zł, pyszniutkie naleśniki na słodko lub ostro od 5 do 17zł.


DSCF1217  

Jurata trata-ta-ta :)

Pierwszy dzień po tak wspaniałym weekendzie spędziliśmy w Juracie.

Miasto to jest bardzo ładne, duże i czyste. Mnóstwo tam wielkich, pięknych pensjonatów, przygotowanych do wynajęcia dla gości. Jednak minusem okazuje się niewielka ilość knajp, do tego ceny są wyższe niż w innych, odwiedzonych przez nas miastach (kebs aż 17 zł!!!). Uwagę przyciąga urokliwa promenada zakończona molo. W Juracie można wypożyczyć łódź i skutery wodne, dla dzieci przygotowano plac zabaw.

Spotkani przez nas ludzie byli mili, zainteresowali się naszą akcją i samymi usługami HolidayCheck. Jeden z plażowiczów nazwał dziewczyny „serduszkami” – ot, tacy mili ludzie w Juracie! :)

Popołudniu skoczyliśmy do Helu. Zobaczyliśmy port, gdzie mogliśmy zasłuchać się w polskich szantach, dobiegających z jachtów. Przespacerowaliśmy się także brzegiem plaży, dochodząc prawie na sam koniuszek Półwyspu Helskiego. Nie sposób nie docenić uroku Polski, gdy ma się przed oczami szumiące morze, piękny półwysep i zielony las… W tak dobrym nastroju wróciliśmy do kwatery.

Ciekawe, gdzie jutro zawiezie nas „Holiday mobile”… do zobaczenia!


DSCF1021  

Weekend

Witajmy po weekendzie! Mimo zapowiedzi złej pogody, całe dwa dni świeciło słońce. Zwiedziliśmy Gdańsk, który oczarował nas swym urokiem. Szczególne wrażenie zrobił na nas ratusz, Złota Brama oraz największy w Europie, ceglany kościół pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny(wstęp płatny).

Polecamy trwający do połowy sierpnia Jarmark Dominikański, w ramach którego władze miasta przygotowały wiele atrakcji dla turystów.  W mieście znajduje się filharmonia, bungy, smok dmuchany dla dzieci.

Mieliśmy szansę przyjrzeć się, jak robiono cukierki oraz … zasmakować ich słodyczy :)

Wieczorową porą przespacerowaliśmy się gdyńskim molo. Piękną białą drogę umilał nam z jednej strony widok urokliwego klifu, z drugiej zaś błękitnego morza.

Zgodnie z zapowiedzią, dwójka z nas podjechała do Gdyni na festiwal FROG, gdzie mieliśmy szansę uczyć się od mistrzów z czeskiego zespołu Marimba Mama gry na afrykańskich bębnach.

Niedzielę spędziliśmy w Chałupach. Czas płynął nam wolno, cieszyliśmy się relaksującą grą w siatkówkę i wygrzewaliśmy na pustej, czystej i przyjemnej plaży. Chałupy polecamy wszystkim gorąco, na plaży dużo miejsca, serwują pyszną rybę i co najciekawsze – dostępne są wszelkie sporty wodne. Jednym słowem – czego dusza zapragnie!


DSCF0937  

Połowa za nami!

Dziś koła naszego „holiday mobile” powiozły nas do Jastrzębiej Góry. Piękne, klifowe wybrzeża zrobiły na nas ogromne wrażenie. Niestandardowe widoki, krajobraz nieco inny niż w dotychczas zwiedzonych miejscowościach dodał nam przysłowiowych skrzydeł! Krajobrazowi dodatkowego uroku dodają wąskie plaże.

Samo miasteczko wydaje się być typowo wypoczynkowym, nie brakuje w nim knajp ani budek z pamiątkami. Ceny porównywalne do tych z innych miast: szóstaka za zapiekankę lub hamburgera, dyszka za kebsa a wypasiony gofr za jedyne 7 zyla. Dzieciom polecamy park linowy, jako idealne miejsce do wyładowania energii. Starszym – samochodziki buggy lub quady.

Fajnie, że byliśmy w najdalej wysuniętym na północ miejscu w Rzeczpospolitej.

Popołudniu skoczyliśmy do Karwi. Atutem miejscowości jest ładny las przy plaży. Niestety przegonił nas stąd wiatr i deszcz :)

Nie udało nam się wejść  na latarnie w Rozewiu – tu cenna uwaga – mają przerwę między godziną 14:00 a 15:00.

W weekend wybieramy się do Trójmiasta. Polecamy Festiwal Muzyki i Ognia „FROG” w Gdyni oraz, ponieważ ma padać, kawiarnie przy Długim Targu w Gdańsku wraz z katedrą i Dwór Artura.


DSCF0841  

Bunkry są, więc jest z**********

Witajcie!

Jak powiedzieliśmy, tak zrobiliśmy. Zgodnie z obietnicą odwiedziliśmy dziś Jastarnię.  Przyznajemy dużego plusa miastu za spokojną i miłą atmosferę, podwójne nazwy ulic w języku polskim i kaszubskim, szerokie plaże i uprzejmość  ludzi. Pogoda dopisała, empirycznie doświadczyliśmy kąpieli w ciepłym, polskim morzu. Miejmy nadzieję, że do końca naszego pobytu dopisze słońce.

Nasza akcja cieszyła się dużym zainteresowaniem, wszyscy dzielnie wypełniali ankiety i porywali firmowe gadżety. Po chwili plażę ogarnęły parawany, reklamujące HolidayCheck.pl, a turyści sami pytali o wakacyjną ofertę  firmy.

Jastarnia to odpowiednie miasto dla rodzin, których napotkaliśmy wiele.  Polecamy zobaczyć latarnię morską, a także prawdziwe militarne bunkry.

Miasto ciągle się rozwija, o czym świadczy rosnąca z roku na rok liczba hoteli oraz prywatnych kwater. Proponowane przez właścicieli oferty i atrakcje także są coraz ciekawsze, co chwalą sobie przyjezdni.

Pozdrawiamy J


DSCF0762  

Zatłoczone Władysławowo

Cześć wszystkim!

Flądra pierwsza klasa!

Dziś pogoda dopisała i tym samym wprawiła nas w dobry nastrój niczym w piosence „ Happy end and up happy hands”   (http://www.youtube.com/watch?v=hRzNrT2iap0) Pojechaliśmy do Władysławowa, gdzie już o godzinie 9 rano było sporo ludzi. Plaże atakowały fale z dwóch stron. Z jednej od strony morze, a z drugiej tłumy ludzi. Już około godziny 11 nie było miejsca dla nowo przybyłych. Trzeba było również uważać na nisko puszczane latawce.


Plażowicze okazali się być bardzo mili i wykazali duże zainteresowanie Akcją Letnią 2010.

Najwidoczniej oczami turystów Władysławowo musi być bardzo atrakcyjnym miastem – zważywszy na ich ilość.

Dużym plusem miejscowości jest różnorodność atrakcji – knajpy, tawerny, place zabaw, sale gier, deptaki. Ceny nie są wygórowane, już w okolicach 10 zł można zjeść obiad.

Aleja Gwiazd Sportu także cieszy się dużym zainteresowaniem.

Tym, którzy cenią sobie odrobinę prywatności, polecamy spacer kawałek dalej w stronę Helu (za portem), gdzie można znaleźć trochę wolnej przestrzeni.

We Władysławowie znajduje się wiele hoteli, pensjonatów i SPA oraz Ośrodek Sportowy w Cetniewie.

Jutro widzimy się w Jastarni. Trzymajcie się!