Tak, tak, moi Drodzy, to już grudzień!!! Czas pędzi nieubłaganie… Grudzień – miesiąc intensywnych przygotowań przedświątecznych, szału zakupowego, tłumów w sklepach i supermarketach, które stają się jeszcze bardziej agresywne z powodu ciągle powtarzających się piosenek świątecznych nierzadko rozkręconych na cały regulator
Och, jak my to wszyscy dobrze znamy i lubimy… I nie wiem, jak Wy, ale ja co roku obiecuję sobie: „Zabiorę się wcześniej za wszelkie prezenty, wszystko kupię już w listopadzie”. I co??? … i nigdy nie wychodzi! Dobrze, że istnieje Internet i szybka dostawa kurierem ![]()
Ale miało być o czymś innym… Nie szał zakupowy, nie święta, ale Noc Sylwestrowa! Poszperałam tu i tam, i mogę Wam sprzedać następujące newsy odnośnie największych imprez plenerowych:
- Sylwester w Warszawie: jeszcze nie do końca wiadomo, kto będzie nas bawił w stolicy, wiadomo jednak, że zabawa ponownie odbędzie się na Placu Konstytucji pod hasłem „Zakochaj się w Warszawie – Sylwestrowa Moc Przebojów”. Znamy również budżet przeznaczony na organizację imprezy: 3,6 mln złotych!!!
- Sylwester w Krakowie: w tym roku na masowej imprezie pod wdzięczną nazwą” WOW! Night 2010” (hi, hi), Kraków stawia na młode gwiazdy. Najjaśniej zabłyśnie Kelis – gwiazda muzyki klubowej i r’n’b. Na rynku będzie rozgrzewał nas DJ Namteh, prawdziwy Krakus, Mistrz Polski Dee Jay’ów z 2009 roku, który w sposób bardzo ciekawy łączy wszystkie style muzyczne. Usłyszymy również zespół R.I.O., twórców dwóch znanych hitów lata 2008: „Shine on” oraz „When the Sun comes down”. Taak, na krakowskim rynku nie zabraknie muzyki i …ludzi – rok temu to właśnie ta impreza zgromadziła najwięcej osób!!!
- Sylwester we Wrocławiu: nazwiska większości występujących artystów trzymane są w tajemnicy, wiadomo jednak, że gwiazdą wieczoru będzie Doda. Gazety najbardziej rozpisują się jednak na temat pokazu sztucznych ogni: ma być on naprawdę wystrzałowy! Petardy odpalane z trzech miejsc rozjaśnią niebo w promieniu dwóch kilometrów, a największa rozeta będzie miała 120 metrów. Cały pokaz będzie trwał ok. 20 minut, podzielony na trzy części: powitanie Nowego Roku, uspokojenie nastrojów i na koniec – prawdziwy szał ![]()
Wszystkie miasta proponują również wiele imprez w klubach czy hotelach, ceny – bardzo różne, średnio trzeba liczyć 150-300 zł za osobę. Jak dobrze poszukamy, to w tę magiczną noc możemy przenieść się naprawdę wszędzie! Znajdziemy i zabawy w stylu lat 20-tych i 30-tych, tradycyjnie dużo imprez jest w stylu lat 70-tych i 80-tych. Możemy również pobawić się niczym na karnawale w Rio, znalazłam również wiele ofert odnośnie ekskluzywnych bali w stylu weneckim. Jest w czym przebierać…
… a w co się ubierać???
To też temat rzeka…W internecie aż roi się od wskazówek, jak dobrze wyglądać na balu. Mi najbardziej podoba się ta: „Musisz uzależnić wybór sukni/garnituru od rodzaju imprezy, na jaką się wybierasz”
PAMIĘTAJCIE!!!! ;D W tym roku „podobno” modne są suknie z koronkami, zdobionymi rękawami i dołem. Zawsze jednak można ubrać małą czarną lub czerwoną. Co drugi portal wspomina również o dwuczęściowych sukniach: gorset+spódnica – niby takie studniówkowe, ale na sylwester też się nadają!
Na koniec – cenne rady odnośnie fryzury. W tej dziedzinie specjaliści (albo inne osoby piszące artykuły w Internecie
) również nie za bardzo nam pomogą – bo modne jest wszystko! Od zawsze – koki i różne upięcia, teraz do łask powróciły także warkocze. Ale również fryzury proste, włosy rozpuszczone z delikatnymi lokami czy zupełnie wyprostowane, uważane są za „trendy”
I co tu wybrać???
…może po prostu miły wieczór w gronie przyjaciół?
Jaki by nie był ten Sylwester, bawcie się dobrze! I pamiętajcie, że, jakby co, za rok jest powtórka ![]()

