Z czego słynie Rosario? Cóż… Tak szczerze? Jak zapytamy przeciętnego Argentyńczyka, odpowie nam, że Rosario słynie z dwóch spraw. Przede wszystkim z flagi, której słynny niebiesko-biało-niebieski trykot powstał właśnie tutaj. A po drugie… Z najpiękniejszych kobiet w kraju. I tyle.
Dziś jednak nie będzie ani o fladze. Ani o latynoskich pięknościach. Rosario słynie bowiem jeszcze z czegoś. To tutaj corocznie odbywa się Międzynarodowy Festiwal Poezji. Po tegorocznym werdykcie sztokholmskiej kapituły literackiej Nagroda Nobla wręczającej najwyższy laur przedstawicielowi literatury latynoamerykańskiej, Peruwiańczykowi Mario Vargasie Llossie, festiwal nabrał specyficznej rangi.






Od 31 lipca do 14 sierpnia w Lizbonie odbędzie się siódma już edycja Festiwalu Oceanów. W tym roku jest poświęcona upamiętnieniu setnej rocznicy ogłoszenia Portugalii republiką. Program festiwalu obejmuje szereg imprez, takich jak: uliczne spektakle, koncerty (m.in. noce z muzyką Fado), noce muzeów, wystawy oraz atrakcje dodatkowe m.in. pokazy sztucznych ogni z podkładem muzycznym. Festiwal sprzyja dobrej zabawie, którą Portugalczycy niewątpliwie lubią oraz służy ożywieniu rejonu lizbońskiego wybrzeża.
Idziemy spacerkiem przemierzając leniwie włoskie ulice, a tu nam pan zza rogu wręcza czarnego koguta z papieru. Pierwsze skojarzenie – praca przedszkolaka, drugie – jakiś przesąd przekazywania z rąk do rąk papierowego zwierzaka (w dodatku czarny, więc skojarzenie z naszym ulicznym kotem), ale po wczytaniu się w litery na kogucie doszliśmy! „8 days of wine and culture exploring Chianti Classico” Ach taaak! No faktycznie! Przecież czarny kogut to symbol Chianti – winnego specjału Toskanii. Wczytujemy się dalej… „degustazionni”- brzmi nieźle, „happy haur”- też dobre skojarzenia… i tak od nitki do kłębka dowiedzieliśmy się, że w dniach od 29 mają do 5 czerwca szykuje się w Toskanii festiwal ku czci wina chianti.





W pierwszą niedzielę po Wielkiej Nocy w San Miniato, małym toskańskim miasteczku leżącym między Florencją a Pizą, puszczane są w niebo setki latawców. W ramach Festa degli Aquiloni, przy twierdzy Rocca Federico II wznoszącej się ponad miastem gromadzą się ludzie, aby jak rok rocznie od 42 lat, puścić w niebo zrobione przez siebie latające cuda. Największą frajdę mają dzieci, które w tym dniu mogą dowiedzieć się jak w tradycyjny toskański sposób, za pomocą papieru, trzciny i sznurka zbudować latawiec. W ramach uroczystości ma miejsce również parada historyczna ulicami miasta złożona z postaci historycznych postaci tego regionu.