Pomink Odkryć Geograficznych w Lizbonie  

Belém – spacerem po lizbońskim wybrzeżu

Pomink Odkryć Geograficznych w LizbonieBelém to jedna z nadmorskich dzielnic Lizbony. Rozciąga się w rejonie dawnego portu Restelo, skąd niegdyś ruszały statki wielkich odkrywców nowych lądów, m.in. z tego portu odpłynął Vasco da Gama do Indii w 1497 roku. Warto pospacerować wzdłuż wybrzeża biegnącą równolegle do morza Avenida de Brasília. Stąd dobrze widać charakterystyczną budowlą, której nie sposób przegapić – Wieżę Belém – kamienną budowlę z początku XVI wieku. Dawnej spełniał funkcje obronne portu, dziś jest jednym z symboli Lizbony i turystycznym magnesem. Wiedzie do niej zwodzony most, a urodę zawdzięcza manuelińskim zdobieniom. Idąc dalej na wschód trafimy na Muzeum Sztuki Ludowej, gratkę dla etnografów-amatorów. Tu można obejrzeć stroje ludowe z różnych regionów Portugalii, a także regionalną ceramikę, narzędzia pracy i naczynia. Jednak warto pójść dalej na wschód, aż do Pomnika Odkryć Geograficznych, zbudowanego w 500. rocznicę śmierci Henryka Żeglarza.


ocean  

Festiwal Oceanów

oceanOd 31 lipca do 14 sierpnia w Lizbonie odbędzie się siódma już edycja Festiwalu Oceanów. W tym roku jest poświęcona upamiętnieniu setnej rocznicy ogłoszenia Portugalii republiką. Program festiwalu obejmuje szereg imprez, takich jak: uliczne spektakle, koncerty (m.in. noce z muzyką Fado), noce muzeów, wystawy oraz atrakcje dodatkowe m.in. pokazy sztucznych ogni z podkładem muzycznym. Festiwal sprzyja dobrej zabawie, którą Portugalczycy niewątpliwie lubią oraz służy ożywieniu rejonu lizbońskiego wybrzeża.

Organizatorzy zaplanowali m.in.:


tramwaj_mini  

Tramwajem po Lizbonie

żółty tramwajCiekawym sposobem na zwiedzanie Lizbony są stylowe, jednowagonowe tramwaje. Kursują po najstarszych i najbardziej atrakcyjnych turystycznie dzielnicach Lizbony. Obowiązkowo trzeba przejechać się linią 28, której trasa biegnie przez wszystkie centralne dzielnice stolicy: Graca, Alfama (u podnóża zamku), Baixa, Chiado, Bairro Alto i Estrela. Tramwaj jedzie stromymi, malowniczymi i wąskimi uliczkami miasta – na tyle wąskimi, że niekiedy przejeżdża zaledwie kilkanaście centymetrów od elewacji budynków. Często również motorniczy musi się zatrzymać i upewnić czy oby na pewno nie obetrze zaparkowanego samochodu lub po prostu poczekać na swoją kolej przejazdu. Warta uwagi jest też trasa linii 15, która jedzie w stronę Bélem.


klasztor  

Batalha

klasztorTej miejscowości nie mieliśmy na liście miejsc, które planowaliśmy odwiedzić w Portugalii. Była po prostu po drodze. Nic o niej nie czytaliśmy, więc tym większe było nasze zaskoczenie, gdy naszym oczom ukazał się wielki klasztor. Piękny, gigantyczny, gotycki klasztor – istna perełka architektoniczna. Najbardziej zadziwiające i zachwycające były misterne zdobienia wykonane w kamieniu oraz ogrom całego przedsięwzięcia. Szczerze mówiąc nie jestem szczególną miłośniczką zwiedzania budowli sakralnych, ale to cudeńko obeszłam dookoła parę razy, analizując każdy jeden precyzyjnie wykonany szczególik. Coś pięknego! Stałam tam jak zaczarowana, a w zasadzie oczarowana bogactwem zdobień, a jednocześnie surowością kamiennej budowli. A już portal nad głównym wejściem to prawdziwy majstersztyk. Przedstawia 12 apostołów, każdy oczywiście przedstawiony na innym (czytaj odmiennie zdobionym) postumencie oraz 72 postaci biblijnych królowych, królów, aniołów, świętych i proroków wyrzeźbionych na łukach wieńczących portal.


ulica Lizbony ozdobiona kolorowymi lancuchali  

Huczny czerwiec w Lizbonie

ulica Lizbony ozdobiona kolorowymi lancuchaliLizbona w czerwcu tętni życiem. Dzieje się tak za sprawą corocznego Festas dos Santos Populares, święta poświęconego trzem najbardziej popularnym świętym: Antoniemu (12-13.06; nieoficjalny patron stolicy), Janowi (23-24.06) oraz Piotrowi (28-29.06). Lizbończycy najhuczniej obchodzą noc z 12 na 13.06, dla której głównym miejscem świętowania jest Alfama, najstarsza dzielnica Lizbony, położona u stóp Castelo de São Jorge. Jednak podczas każdej z tych trzech nocy w całym mieście czuć karnawałowy klimat – ulice wypełniają się tańczącymi ludźmi oraz kolorowymi, papierowymi łańcuchami i setkami lampionów.


 

Rock in Rio – rockowe granie w Lizbonie

Imprezę, która gromadzi największe muzyczne gwiazdy rocka, wymyślił Brazylijczyk Robert Medina. Pierwszy festiwal odbył się w Rio de Janeiro w 1985 roku, a jego największą gwiazdą był Queen. Początkowo część zaplanowanych z tej okazji imprez odbywała się w Rio de Janeiro, a część w Lizbonie. W 2004 roku festiwal przeniesiono całkowicie do Lizbony. Natomiast w tym roku, podobnie jak w 2008, festiwal odbędzie się w dwóch stolicach półwyspu iberyjskiego – Lizbonie i Madrycie. Lizbońska część odbędzie się 21, 22, 27, 28 i 29 maja w specjalnie pobudowanym w tym celu Rock City w Bela Vista Park, zaś część madrycka 4, 5, 10, 11 i 12 czerwca w Arganda del Rey. Łącznie na dotychczasowych siedmiu edycjach wystąpiło 536 artystów, przy których bawiło się 4 695 000 ludzi. Co ciekawe przewidziane są również 3 edycje Rock in Rio w Polsce, dokładnie w Poznaniu w latach: 2011, 2013 i 2015.


Serpa_foto_mini  

Elektrownia słoneczna w Serpa

W odległości 200 km na południowy wschód od Lizbony w rejonie Alentejo, niedaleko miejscowości Serpa powstała jedna z największych na świecie elektrowni słonecznych. Na powierzchni 60 hektarów zamontowano 52 000 modułów fotowoltaicznych (paneli słonecznych), których moc (11 megawatów rocznie) jest w stanie zasilić 8 000 gospodarstw domowych. Elektrownia ta powstała z myślą o zmniejszeniu emisji dwutlenku węgla, poprzez wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii. Nie bez powodu wybrano właśnie ten obszar, czyli południe Portugalii, jest to bowiem jedno z najbardziej słonecznych miejsc w Europie. Ogrom przedsięwzięcia robi wrażenie, kiedy ogląda się je – powiedzmy – z bliska.


foto_maraton_lizbona_mini  

Maratony w Lizbonie

Propozycja na aktywne i ekspresowe zwiedzanie Lizbony – weź udział w jednym z organizowanych tam maratonów! 5 grudnia 2010 roku wystartuje już 25 edycja lizbońskiego maratonu (Lisbon Marathon), którego trasa wynosi mityczne 42 km. Niecierpliwi nie muszą tak długo czekać, bowiem 21 marca 2010 roku odbędzie się – również coroczny – pół maraton (Lisbon Half Marathon). Dla tych, którzy chcą wziąć udział w biegu, ale nie czują się na siłach, aby pokonać półmaratoński dystans, zaplanowano mini maraton o długości około 7,2 km. Oba najbliższe maratony (pół maraton i mini maraton) rozpoczynają się na moście Ponte 25 de Abril (Most 25 kwietnia).


Portugalia_1  

Portugalia – gra w skojarzenia

Z czym Wam się kojarzy Portugalia? Większość państw budzi od razu jakieś skojarzenia: Hiszpania – wiadomo – byki, flamenco, paella; Włochy – architektura, Alpy, wino czy Francja – żabie udka, wino, sery, Lazurowe Wybrzeże, ale Portugalia… Muszę przyznać ze wstydem, biorąc pod uwagę geograficzne wykształcenie, że dla mnie Portugalia do niedawna była białą plamą na turystycznej mapie Europy. Wiedziałam o niej tyle, co nic: średnich rozmiarów państwo na obrzeżach Europy, stolica: Lizbona, język: portugalski, dawna kolonia: Brazylia, słynni żeglarze: Ferdynand Magellan, Vasco da Gama i Luis Váez de Torres (ale trudno ich nie znać z lekcji historii czy geografii). Myśląc o Portugalii wyobrażałam sobie kompletną odmienność tego kraju, wyrażoną niespotykaną, wręcz zadziwiającą przyrodą i pełną egzotyką architektury oraz kultury, a także temperamentem ludzi, co najmniej porównywanym do żywiołowych charakterów Hiszpanów.