Kolumbia - Puchar Swiata  

Zachmurzyło się nad argentyńskim futbolem

Tego się nikt nie spodziewał. Czerwiec i lipiec to miały być najpiękniejsze miesiące w tegorocznym futbolowym kalendarzu popularnych Albicelestes. Wpierw bowiem koniec wielkiego święta, jakim dla Argentyńczyków jest całoroczna Primera División. A chwilę potem goszczenie w kraju wielkiego piłkarskiego wydarzenia – Copa America. Które, inaczej sobie tego biało-błękitni fanie nie wyobrażali – wygra oczywiście Argentyna. Miało być tak pięknie..


Argentyna_Copa_America  

Copa America 2011 – święto futbolu czas zacząć!

Tradycja sięgająca 1960 roku. 101 lat doświadczenia. 42 edycje. 12 drużyn. 26 meczów. Ponad 150 piłkarzy. 23 mecze. 8 stadionów. 65 tysięcy widzów mogących wejść na największy z nich. Sędziowie z 12 państw. Latynosi uwielbiają takie statystyczne smaczki. Przede wszystkim takiego dnia, jak dziś. Oto bowiem rozpoczynamy jedno z największych futbolowych świąt – Copa America.

W tym roku Copa rozgrywana będzie w Argentynie. Gospodarzy do boju poprowadzi największy ich gwiazdor: Lionel Messi. Następcy Diego Maradony (zwolnionym po kompletnie nie udanym Mundialu w wykonaniu Albicelestes) Sergiemu Batista udało się namówić na występ także takie gwiazdy jak Carlos Teves, Sergio Agüero (swoją drogą to zięć zwolnionego selekcjonera, Maradony), Gonzalo Higuain, Angelo Di Maria, Diego Milito. Gwiezdny zawrót głowy. I nasze Mistrzostwa Europy mogłyby pozazdrościć takich kadr…


Peru - zima  

Zima w peruwiańskich Andach

U nas upały. A w Ameryce Południowej? A w Ameryce Południowej zima. Wprawdzie nie wszędzie. Ale w niektórych miejscach a i owszem. I to w bardzo ostrej odmianie, jak to ma miejsce choćby w andyjskich regionach Peru.

Na większych wysokościach jest naprawdę zimno. Sytuacja stała się na tyle poważna, że tamtejszy oddział Caritas rozpoczął kampanię o nazwie „Calor Patrio” („Ojczyste Ciepło”). Ma ona na celu pomoc mieszkańcom prowincji położonych na wysokości powyżej 4 000 m n.p.m. Organizatorzy akcji tłumaczą, że chodzi głównie o zebranie funduszy pozwalających na ocieplenie mieszkań techniką tzw. ściany Trombe’a, pozwalającą na bierne pozyskiwanie słonecznej energii cieplnej w okresie zimowym. Przewidziano także ulepszanie konstrukcji pomieszczeń kuchennych i zabudowań gospodarczych.


Kolumbia - Puchar Swiata  

Puchar Świata z kokainy

Mundial zakończony. Emocje powoli opadają. Kibice wracają do domów. Piłkarze jadą na wakacje. A Puchar Świata już w Hiszpanii. Okazuje się jednak, że nie tylko tam.

Jak wiemy każdy fan swojej reprezentacji pragnie mieć swój własny puchar. Taki, którym zdopinguje swoich idoli. I nawet nie istotne, czy ich reprezentacja zdołała zakwalifikować się do turnieju finałowego w RPA. Tak było np. w przypadku reprezentacji Kolumbii. Nie przeszkodziło to jednak jednemu z jej kibiców na zaprojektowanie repliki Pucharu Świata. Dla swoich, niekoniecznie chwalebnych, celów, rzecz jasna.


kibic-w-koszulce-Niemiec  

Czy Niemcy zjedzą proroczą ośmiornicę?

Niemcy to dziwny naród. A ostatnio zaskakują mnie na każdym kroku swoją wielką mundialową pasją. O pasji pisałam już nieco ostatnio, ale teraz szaleństwo sięga zenitu. Szaleństwo tym większe zwłaszcza po przegranej z Hiszpanią (swoją drogą viva Espana!), która zniweczyła marzenia Niemców o mistrzowskim tytule. A kto jest winny tej porażki? Oczywiście  ośmiornica!!! W ostatnich dniach jest to mundialowy temat numer jeden!

Paul (bo takie imię nosi ten przesympatyczny zwierzak) stał się kozłem ofiarnym i Niemcy właśnie jego obarczają za piłkarskie niepowodzenia. A co ma ośmiornica do futbolu? Zaraz Wam wyjaśnię! Podczas karmienia ośmiornicy dawano mięczaki w dwóch jednakowych pojemnikach. Jeden zawsze oznaczony był flagą niemiecką, a drugi flagą piłkarskiego przeciwnika. Traf chciał (bo nie wmówicie mi, że ośmiornica może być jasnowidzem),


Argentyna - fani  

Brazylia i Argentyna w domu

Łaska kibica na pstrym koniu jeździ. I w Ameryce Południowej inaczej być nie może. Choć warto odnotować, że nie wszędzie jest identycznie. Kto by się bowiem spodziewał, że po blamażu Argentyńczyków (porażka 0:4 z Niemcami) na reprezentację będą oczekiwały w kraju rozentuzjazmowane tłumy. A z kolei na ekipę Brazylii (przegrali zaledwie 1:2 z Holendrami) będą czekać wyłącznie gwizdy i rozżaleni przeciwnicy Carlosa Dungi.


Argentyna - trening piłkarski  

Ameryka Południowa najlepsza na Mundialu!

Tegoroczny Mundial rozgrywany na boiskach Republiki Południowej Afryki jest wyjątkowy z wielu względów. To, że będą to Mistrzostwa Świata po raz pierwszy rozgrywane na Czarnym Lądzie, było jasne od dawna. To, że charakterystyczny dźwięk wuwuzeli będzie towarzyszyć od pierwszego gwizdka meczu inauguracyjnego aż po moment wzniesienia przez kapitana zwycięskiej drużyny Pucharu Świata – również. Przynajmniej dla tych, którzy mieli okazje oglądać transmisje meczów Pucharu Afryki. Ale o tym, że wśród 16 najlepszych zespołów świata znajdzie się wszystkie pięć reprezentacji z Ameryki Łacińskiej, chyba nie wierzył nikt.


monachium  

Mundial po bawarsku

Pracuje w firmie, w której jest w porywach 5 dziewczyn i ze trzydziestu chłopaków. A co lubią chłopaki najbardziej? piłkę nożną…. A co lubią chłopaki z Bawarii najbardziej? Piwo i piłkę nożną. Tak, więc chłopaki z Bawarii w mojej firmie w porze meczów (czyli prawie przez cały boży dzień) przesiadują w sali konferencyjnej, gdzie do rzutnika podłączyli telewizor i oglądają mecze. Z piwem oczywiście (bo tu w pracy można, a często nawet i trzeba)… I wydzierają się co jakiś czas, tak więc mimo, że siedzę na pięterku jestem w  miarę obeznana kto z kim gra i jaki był wynik ;P Najgorsze jest to, że mają takie trąby stadionowe i co jakiś czas dają wyraz swojej radości… Oczywiście jak nie ma meczu to rozmowy też toczą się wyłącznie o piłce…

Jeszcze nie wiem jak jest po niemiecku “sędzia kalosz”, ale jak się dowiem to niezwłocznie tu napiszę!

Mundialową gorączkę widać nawet na ulicach mojej wsi. Wszelkie domy i samochody zakwitły nagle w czerwono-czarno-żółte (ftu! złote) flagi. Normalnie oczopląsu można dostać. A wczoraj widziałam kolesia na rowerze, który chyba właśnie wracał z konkursu “przyczep jak najwięcej flag do swojego jednoślada”, bo rower cały oblepiony (to dobre słowo) był mniejszymi i większymi flagami. Kolesia ledwo co dało się spośród tych flag dojrzeć… Zaczynam się przekonywać, żeby nosić ze sobą aparat codziennie, bo ludzie od mundialu zaczynają tutaj wariować… ;-)


zdjecie-mistrzostwa-w-RPA2  

Piłka ma moc – część 2

zdjecie-mistrzostwa-w-RPA2Sport w RPA pełni również rolę spajającą, narodotwórczą. To podzielone pod względem rasowym, kulturowym, językowym, ekonomicznym społeczeństwo jednoczy się w chwili gdy reprezentacja tego kraju staje do rywalizacji sportowej. Do historii przeszły mistrzostwa świata w rugby w 1995 roku gdy stadion Afrykanerów skandował Nelson Nelson, gdy pierwszy czarnoskóry prezydent RPA przywitał tłumy fanów ubrany w barwy narodowej reprezentacji kraju. Podobną rolę piłka nożna pełniła wśród podzielonej społeczności kenijskich slumsów po wydarzeniach przełomu 2007 i 2008 roku


Argentyna - nagie Buenos  

Nagie Buenos Aires?

Być może warto zarezerwować sobie początek lipca na wizytę w Buenos Aires. Według obietnic co poniektórych w przypadku ewentualnego triumfu Argentyny na rozgrywanym właśnie Mundialu będzie tam bardzo gorąco.

Wyobrażacie sobie Plaza de Mayo z biegającym wokół niego kompletnie nagusieńkim Diego Maradoną? Muszę przyznać, że ja jakoś nie potrafię. ;) A taką właśnie obietnicę złożył w przypadku triumfu Albicelestes selekcjoner drużyny narodowej.


zdjecie-maskotka-mundial  

Święto Piłki – Mundial w RPA

zdjecie-maskotka-mundialW piątek, 11 czerwca rozpoczęły się Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, których gospodarzem jest Republika Południowej Afryki. Święto piłki nożnej i ważne wydarzenie dla wszystkich krajów kontynentu. Po raz pierwszy mistrzostwa świata w piłce nożnej mają miejsce w Afryce. Drużyny z Ghany, Kamerunu, Algierii, Nigerii, Wybrzeża Kości Słoniowej oraz RPA staną w szranki o zwycięstwo. Według komentatorów sportowych reprezentacje krajów afrykańskich mają nie duże szanse na Puchar, lecz sześć drużyn to dowód na to że liczba piłkarzy z Afryki grających w mistrzostwach stale rośnie.


Argentyna - stadion  

Maradona przejeżdża człowieka, Messi kontuzjowany – czyli Mundial na start!

Mistrzostwa Świata w piłce nożnej zbliżają się coraz większymi krokami. Proszę się zatem nie dziwić, że również w „newsowej” części bloga poświęconego Ameryce Południowej będzie coraz więcej o piłce. Tutaj, choćby w takiej Argentynie, futbol to „news” nr 1. Zwłaszcza w trakcie Mundialu. Chcemy poczuć się jak w Buenos Aires? Zacznijmy przeglądać nagłówki największych argentyńskich dzienników. Zacznijmy śledzić z wypiekami na twarzy sportowe relacje z przygotowań kadry. Obejrzyjmy najnowszy wywiad z „porzuconym” przez Maradonę największą gwiazdą Boca Juniors, Juanem Románem Riquelme. Czego się w ten sposób dowiemy?



Argentyna - stadion  

Powołania na Mistrzostwa Świata ogłoszone!

Ubiegły tydzień upłynął pod znakiem ogłaszania oficjalnych kadr narodowych reprezantacji szykujących się do walki o tytuł Mistrza Świata w piłce nożnej. Chyba nie muszę wspominać, ze owe wydarzenie zelektryzowało zwłaszcza dwie nacje, w których temat piłki nożnej obecny jest w każdej dziedzinie życia. W Brazylii i Argentynie, bo o nich mowa, na długo przed oficjalnymi komunikatami, dało się odczuć społeczne, medialne, a nawet polityczne naciski na selekcjonerów, od których zależał ostateczny skład reprezantacji. A co za tym idzie – oficjalny skład 22 gladiatorów, od których zależy być albo nie być na piłkarskiej mapie świata przez najbliższe 4 lata. I proszę się nie śmiać. W Ameryce Południowej piłka nożna bynajmniej nie jest powodem do drwin czy żartów. To sprawa wagi państwowej.


Brazylia - Mundial 2014  

Brazylia krytykowana za przygotowania do Mundialu

Ale nie do tego najbliższego, który już za miesiąc rozpocznie się w Republice Południowej Afryki, lecz za przygotowania do Mundialu 2014, którego ma być gospodarzem. Jak widać, nie tylko Polacy i Ukraińcy mają z tym „pod górkę”. ;)

Jak podała w oficjalnym piśmie FIFA (Światowa Federacja Piłki Nożnej) „Brazylia nie jest na właściwej drodze”. Działacze wizytujący południowoamerykański kraj skrytykowali przede wszystkim wolny postęp (a pisząc wprost: jego brak) w budowie stadionów. Prace na nowo budowanych obiektach miały rozpocząć się 1 marca. Mamy już maj, a Brazylijczycy nadal nie kwapią się do pracy. Eh, ci Latynosi… ;)