Peru - zima  

Zima w peruwiańskich Andach

U nas upały. A w Ameryce Południowej? A w Ameryce Południowej zima. Wprawdzie nie wszędzie. Ale w niektórych miejscach a i owszem. I to w bardzo ostrej odmianie, jak to ma miejsce choćby w andyjskich regionach Peru.

Na większych wysokościach jest naprawdę zimno. Sytuacja stała się na tyle poważna, że tamtejszy oddział Caritas rozpoczął kampanię o nazwie „Calor Patrio” („Ojczyste Ciepło”). Ma ona na celu pomoc mieszkańcom prowincji położonych na wysokości powyżej 4 000 m n.p.m. Organizatorzy akcji tłumaczą, że chodzi głównie o zebranie funduszy pozwalających na ocieplenie mieszkań techniką tzw. ściany Trombe’a, pozwalającą na bierne pozyskiwanie słonecznej energii cieplnej w okresie zimowym. Przewidziano także ulepszanie konstrukcji pomieszczeń kuchennych i zabudowań gospodarczych.


Peru - kino  

Festiwal polskiego kina w Ameryce Południowej

Już jutro, 1 lipca, zostanie w Ameryce Łacińskiej zainaugurowany cykl festiwali promujących polskie filmy. Pokazy polskich produkcji powstałych w czasie ostatnich kilku lat będą wyświetlane w siedmiu latynoskich krajach: Boliwii, Brazylii, Chile, Ekwadorze, Meksyku, Peru, Wenezueli. Wśród filmów mają się znaleźć m.in.: „Katyń” Andrzeja Wajdy, „Chopin. Pragnienie miłości” Jerzego Antczaka, „Plac Zbawiciela” Joanny Kos-Krauze i Krzysztofa Krauze, „Jasminum” Jana Kolskiego, „Wesele” Wojciecha Smarzowskiego, czy „Wojna polsko-ruska” Xaverego Żuławskiego.


Peru - Andahuaylillas  

San Pedro y San Pablo

Dziś dzień Świętych Piotra i Pawła. U nas święto, ale zupełnie nie wyeksponowane. Idziemy do pracy, mało kto ucztuje, idzie do kościoła. W Peru natomiast dzisiejsza uroczystość jest świętem narodowym.

Andahuaylillas. Na granicy departamentów Puno i Cuzco. 35 kilometrów od byłej stolicy Państwa Inków. W pobliżu słynnego i często odwiedzanego przez turystów, archeologicznego stanowiska z pozostałościami po Świątyni Wirakoczy. Tutaj położony jest przepiękny kościół – właśnie pod wezwaniem Świętego Piotra.


Peru - Cuzco  

Inti Raymi, czyli Święto Słońca

21 czerwca. U nas najdłuższy dzień roku. Od dziś każdy kolejny dzień będzie krótszy od poprzedniego. I tak aż do grudnia. A tymczasem w dalekim Peru wielka radość. Tam jest bowiem dokładnie na odwrót. Świadomi tego Inkowie nazwali ten okres (obchodzili go 3 dni później – 24 czerwca) czasem „powrotu Słońca”. Od teraz bowiem każdy kolejny dzień miał być dłuższy od poprzedniego. Z tej okazji urządzano największą w roku fiestę. A, że Latynosi lubią się bawić, tradycja przetrwała po dziś dzień.


Peru - archeologia  

Odkryto akwedukt Inków

Jak odkrycie w Peru, to tylko w „poinkaskiej” stolicy regionu Cuzco. Właśnie doniesiono światowym mediom, że w okolicach miejscowości Piscacucho w okręgu Ollantaytambo (swoją drogą, spróbujcie wymówić tę nazwę – pamiętam, że jak kupowałem bilet autobusowy z Cuzco do Ollantaytambo, nie potrafiłem za żadne skarby poprawnie wymówić tej nazwy….). okryto wykuty w skałach akwedukt Inków. Budowa ma ok. 3,5 km długości!


Peru - kolej Malinowskiego  

Będzie film o Erneście Malinowskim

Jest parę nazwisk, które bardzo ułatwiają dyskusję w Ameryce Południowej, gdy nasi latynoscy rozmówcy dowiadują się, że rozmawiają z Polakiem. To przede wszystkim Jan Paweł II oraz Ernest Malinowski. W dalszej kolejności pojawiają się Lech Wałęsa oraz Wiktor Ostrowski.

Dziś będzie jednak o tym drugim. Ernest Malinowski – słynny inżynier. Projektant XIX-wiecznego cudu techniki, jakim była Centralna Kolej Transandyjska. Kolej połączyła nadwybrzeżne rubieże Peru z andyjskimi szczytami.


Boliwia - targ  

Języki w Boliwii na wymarciu

Boliwia znalazła się na liście państw, w przypadku których istnieje spore ryzyko zaginięcia rdzennego język ludności. Szacuje się, że na świecie używa się obecnie 6-7 tys. języków. Jednak – jak podkreślają naukowcy – tempo ich wymierania jest tak szybkie, że do 2100 r. może przetrwać mniej niż połowa z tej liczby.

Naukowcy biją na alarm, że połowa dzisiejszych języków świata funkcjonuje wyłącznie jako języki mówione. Wskazano pięć regionów na świecie, gdzie języki wymierają szczególnie szybko. Niestety, wśród nich znalazła się wspomniana Boliwia. Podobnie, jak południowe Peru. Są to bowiem tereny zamieszkane przez Indian, którzy w znaczniej części posługują się różnymi narzeczami lokalnych odmian językowych.


Peru - Wikingowie  

Wikingowie w Peru

O tym, że Kolumb nie był pierwszy w Ameryce wiemy już od dawna. Ale np. o tym, że Wikingowie mogli mieć olbrzymi wpływ na kształtowanie się kultury peruwiańskiego ludu Chimy dowiadujemy się dopiero teraz.

Odkryto właśnie znaleziska wskazujące na to, że skandynawscy żeglarze zapuszczali się na swych długich łodziach nawet do Ameryki Południowej. Nowych dowodów w tej sprawie dostarczył zespół archeologów z Muzeum Bruninga w Lambayeque, kierowany przez dr. Carlosa Westera La Torre.

Okazuje się, że legendarny twórca cywilizacji w dolinie Lambayeque, nijaki Naylamp miał szczególne cechy fizyczne: był bardzo wysoki i miał jasne włosy oraz niebieskie oczy. Znamy to skądś, prawda? To jednak nie jedyna poszlaka wskazująca na fakt wikingowego „maczania palców” w życiu Inków. Zdaniem wielu badaczy, śladem związków między Wikingami a Indianami z Peru jest dodatkowo historia jednego z na wpół legendarnych władców Inków. Najstarszym synem króla Yahuara Huacaca i jego głównej żony, królowej Ipaucomy był nijaki Inca Sapa. Wg badań, gdy zaczął dorastać, na twarzy wyrosła mu broda, co było niespotykane u Inków.


Peru - konie na Caballos de Paso  

Caballos de Paso

W trzecim tygodniu kwietnia w Limie, jak co roku, odbywa się narodowy konkurs Caballos de Paso. Sama Lima ma jednak tylko przykuć uwagę turystów. Tak naprawdę bowiem cała impreza odbywa się w Mamaconie (30 km od stolicy Peru). To tam gromadzą się hodowcy koni z najważniejszych regionów kraju.

Warto być na festiwalu. To jedyna w swoim rodzaju okazja na spotkanie z nieskażoną kulturę peruwiańskiej wsi. Ubrani w tradycyjne stroje uczestnicy bawią się na wspólnych tańcach. Stoły zastawione są regionalnymi przysmakami. Zaś występy najprzedniejszych jeźdźców na przepięknych koniach zadowalają nawet najbardziej markotnych i krytycznych wielbicieli tego typu rozrywek.


Peru - Machu Picchu  

Machu Picchu znów otwarte

Na świeżo mamy jeszcze obrazki uwięzionych w ruinach Machu Picchu turystów. W styczniu po gwałtownych ulewach, które nawiedziły południowe Peru słynne pradawne miasto Inków zostało odcięte od świata. Lawiny błotne spowodowały, że najczęściej odwiedzane miejsce w całej Ameryce Południowej zostało zamknięte dla turystów.

Ostatnio przeżywane Święta Wielkiej Nocy nie dały mi możności odnotowania tej informacji. Ale już spieszę z newsem niosącym ulgę i nadzieję tym wszystkim, którzy planują wyjazd do Peru w najbliższym czasie. Machu Picchu na nowo otwarte!


Peru - alpaka  

Czy alpaka może surfować?

Ludzka determinacja nie zna granic. Pomysłowość tym bardziej. Na postawione w tytule pytanie można już jasno odpowiedzieć; tak, jak najbardziej. Surfowanie to od niedawna sport, który nie koniecznie trzeba uprawiać solo. Można to robić np. z… alpaką.

Udowodnił to nijaki Domingo Pianezzi, który zainspirowany wizytą w Australii i ujrzanymi tam surfującymi na deskach kangurami, misiami koala, świnkami i innymi zwierzątkami, postanowił zaszczepić ową modę w ojczystym Peru.


Peru - wno  

Święto południowoamerykańskiego wina czas zacząć

W piątek 5 marca w południowym Peru zaingurowany został coroczny Festiwal de la Vendimia, czyli słynny w całej Ameryce Południowej Festiwal Wina w Ica.

O ile o wartościach smakowych wina pochodzącego choćby z Chile, Argentyny, czy właśnie z południowego Peru, pisać chyba nie musze, o tyle na temat samego festiwalu już wypada. Cała impreza potrwa jeszcze przez tydzień – zakończy się 14 marca. Jest zatem jeszcze czas, by zapakować walizki, zabukować bilet i jechać posmakować wspaniałych trunków.

Nie będzie jednak jedynym chętnym. Festiwal rokrocznie gromadzi tysiące spragnionych degustacji południowoamerykańskich win. Juan Pablo Girao Moron, szef komitetu organizacyjnego, obiecuje masę atrakcji. Będzie tradycyjne wspólne winobranie z popularnym ugniataniem bosymi stopami w specjalnych koszach. Będą uliczne tańce, parady. Słowem zabawa na całego. Spragnionym dodatkowych wrażeń polecam wizytę w nieodległej oazie. Warto bowiem dodać, iż Ica to miasto położone na pustyni. Swoja drogą słynące także z wytwórni win i wódek (w tym słynnej Pisco).


Argentyna - autobus  

Autobusowa tragedia

To się musiało tak skończyć. Niestety. 38 zabitych. 55 rannych. Nieodpowiedzialność kierowców. Bezmyślność, Brawura. Można by wymieniać.

22 lutego 2010 zapisze się czarnymi zgłoskami w historii komunikacji Peru. Na słynnej Panaamericanie, nieopodal miasteczka Viru, dochodzi do przerażającego w skutkach zderzenia dwóch autobusów. W obu podróżowało w sumie 150 pasażerów.

Widok, jaki czekał przybywających na miejsce tragedii ratowników, zatrzymywał akcje serca. Na szutrowej drodze porozrzucane ludzkie zwłoki. Część swobodnie zwisająca z okien zmiażdżonych autobusów. Wokoło krzyki i płacz uwięzionych – szczęśliwców, którym udało się przeżyć. Sino-szara dotychczas droga przybiera coraz bardziej krwistoczerwony odcień.